#asrXI
X wrzuciła wieczorem znoszone ubrania do torby i poszła pod prysznic, a ja nie zamierzałam marnować tej okazji.
Trzymałam jej bieliznę w skrytce w pokoju przez miesiąc i wąchałam codziennie.
Ewka, jeśli czytasz anonimowe to wiedz, że tym "pieprzonym zboczeńcem" była jedna z twoich najlepszych przyjaciółek :D
O kur*a , to się zdziwiłam XD
Dzięki anonimowym już nic mnie nie zdziwi xD
Najpierw X wrzuciła do torby, a potem Ewka. XD
Faktycznie xD Ja to jednak umiem pisać anonimowe :D
Hahahah xd
No to teraz jestem załamany... Z pokoju też mi kiedyś ginęły gacie O.o
Co się przeczytało, już się nie odczyta... :P
Co ja czytam...
Wciąż czekam na coś co przebije taniec irlandzki
Skoro i tak już ich nie używała to żaden problem XD
Ukradłaś, okay, ale że wąchałaś?!?
,,Trzymałam jej bieliznę w skrytce w pokoju przez miesiąc i wąchałam codziennie" Co one poplamione okresem były że tak podobał ci się ich zapach ?
Ktoś tu nie wie jak działa wagina :D
Ej moje po całym dniu jeszcze nie śmierdzą :)
To uczucie gdy zdałeś sobie sprawę z tej głupoty co napisałeś ale niema opcji usuwania komentarzy.... bezcenne