Będzie to lekko obrzydliwe wyznanie. Byłam w 3 klasie gimnazjum i miałam...zaparcie. Nigdy nie miałam takich problemów, ale w końcu musiałam o tym powiedzieć mamie. Mama powiedziała, że musi mi zrobić LEWATYWĘ... Nie wiedziałam co to jest, ale szybko się dowiedziałam. Pojechała z samego rana do apteki. Rano nie było nikogo w domu. Ojciec był w pracy, rodzeństwo w szkole. Kiedy kazała mi się rozebrać i uklęknąć na ręczniku w łazience miałam już bardzo złe przeczucia... Sami wiedziecie co potem nastąpiło... nasmarowana rurka w pupę i wlanie płynu.
Kiedy skończyła powiedziała żebym się położyła u siebie w pokoju przez 15 minut zanim pójdę do WC. Niestety nie wytrzymałam nagłego parcia i brązowa woda wylądowała na łóżku, podłodze i ścianie. Do tej pory nikt nie wie co się stało naprawdę ze ścianą. Strasznie mi wstyd kiedy o tym sobie przypomnę i na pewno nigdy nikomu o tym nie powiem.
Dodaj anonimowe wyznanie
Dobrze, że mama nie stała między tobą a ścianą, bo byś miała na ścianie jej odcisk.
@XX2411 dopiero wtedy by było trudno ukryć co się stało 😂😂😂
To nie było innych sposobów na zaparcie?? Od razu z grubej rury?? 😰
Polecam napic się łyżki oleju :D
Może zrobienie komuś lewatywy było jej marzeniem..
MalinowySok chyba jednak wolałabym lewatywę :p
Jak można się kłaść po lewatywie? Trzeba być na sedesie, na wypadek przedwczesnego finału.
Ja miałam raz robioną w szpitalu i też kazano mi się na chwilę położyć, ale 15 minut wydaje mi się niemożliwe...
Dokładnie tak wygląda lewatywa. Leżysz z 15 minut, nie wyrzuca się tego od razu.
No leżysz. Ale to nie można się położyć np. w wannie? Tylko w łóżku..?
Serio istnieją osoby, które w wieku 16 nie wiedzą co to lewatywa, a do tego nie mają oporów, żeby wypiąć dupę przed matką? Ja wiem, że matka to matka, niejedno gówno swojego dziecka widziała, ale bez przesady. Zresztą przy zaparciu lewatywa to ostateczność.
Przeraża mnie, że tak bez oporów rozebrałaś się i wypięłaś przed mamą... To, że są inne, równie skuteczne sposoby na lewatywę to nic, ale czy mama nie mogła po prostu dać Ci ten zestaw do lewatywy i poinstruować co i jak? Zwłaszcza, że piszesz, że byłaś w 3 gimnazjum - czyli miałaś z 15 lat. Mi by było wstyd
Też tego nie rozumiem :O może matka była świrnięta, skoro chciała to zrobić swojemu już prawie pełnoletniemu dziecku xd
Ksnake... Matka ci może w dorosłym życiu zakłada gumkę przed stosunkiem? Albo może podpaski ci zmienia?" Przecież nagość jest naturalna..." No może "naturalna", ale do pewnego momentu. Weź nie przesadzaj, bo to obrzydliwe. Matka do końca życia ma każdego wyręczać? Żałosne.
Są pewne sytuacje w życiu, kiedy może przyjść choroba (troche poważniejsza niż zaparcie), w której bedzie trzeba pomóc w takiej sprawie jak wyjście do toalety czy kąpiel. I co, wtedy też sie mają siebie wstydzić? A może nawet przed lekarzem powinnismy się wstydzić rozebrać?
@Olusza Owszem, są w życiu takie sytuacje, ale zaparcie akurat do nich nie należy.
Jankostanko, co nie znaczy, ze trzeba od razu pisać jakie to rozebranie się przed matka jest obrzydliwe i przesadne
Obrzydliwe jest pozwalanie, lub kazanie mamie wyręczać dziecko gdy jest zupełnie zdrowe i sprawne. Dziecko sobie załóżmy gra, a matka lata ze ścierką, odkurzaczem, od pralki do kuchni i jeszcze talerz z obiadem przyniesie przed kompa. I nie napisałam takich słów jak powiedziałaś "rozebranie przed matką jest obrzydliwe i przesadne". Nie przekręcaj moich słów proszę ;) a co do lekarza, ludzie mają coś takiego jak intymność i chcąc nie chcąc raczej wstydzimy się pokazać nago nawet dla lekarza :)
Jesteś niepełnosprawna, że nie mogłaś tego zrobić sama i musiałaś świecić gołym tyłkiem przed matką?
Swoją drogą podziwiam osobliwą zażyłość między córką a matką. No nie wyobrażam sobie, że po 10tym roku życia wystawiam matce goły tyłek do doraźnej pomocy.
Mama chyba miała dziwne fetysze, bo sa delikatniejsze sposoby na zaparcia.
Są delikatniejsze, ale po co odrazu "oskarżać" o fetysze?
Ja na zaparcie od czasu do czasu stosuje tabletki ziołowe alax na noc. I rano już po problemie.
W końcu jakieś śmieszne wyznanie, a nie kolejne typu "mąż mnie zostawił, ale ostatecznie się ogarnęłam".
Szkoda ściany ;<