#ZwwG8

Dorabiałem sobie na pogrzebie niosąc krzyż. Dla niewiedzących: osoba z krzyżem zawsze idzie przed wszystkimi. Tuż przed księdzem.

Wchodząc do kościoła pełnego ludzi zawadziłem nim o framugę i głośno (bardzo) powiedziałem "kurwa mać".
Już więcej w tym zakładzie mnie nie zatrudnili :-(
Coracjatoracja Odpowiedz

Nie powinno mnie to bawić

gustav199020

Ale bawi

BoomBoomPow

mam to samo. czy to znaczy że nie mamy szans na zbawienie?

Calkiemsilnabestia

E tam. Grunt to mieć dystans. Mnie też bawi :D

pryncypalka

Co racja to racja 😏

animowane Odpowiedz

Miałem podobną sytuację, z tym że jezusik na krzyżu się trochę obluzował, i jak zawadziłem o ozdobną kratę nad wejściem - został wisieć na kracie zamiast na krzyżu.
Gdzieś w połowie mszy spadł, wywołując u moherowych beretów szok i stan przedzawałowy, a u mnie taki atak śmiechu, że musiałem wyjść.
Na weselszym pogrzebie dawno nie byłem :D

CzarnaSowa

Osz ty kurna, pierwsze opowiadanie z pogrzebu które mnie naprawdę rozśmieszyło😁😁😁

Ahmik

Tak sie smialam ze zamiast pokaz komrntarz kliknelam strzalke w dol

LaczkiZDupy

Nie powinno mnie to śmieszyć, ale co mi tam :D

Mry Odpowiedz

Nam siostra zakonna mowila, ze ku.wa mac, kurdre, japie.dole - to nie grzech. Przeklinanie jest wtedy, gdy kogos przeklinamy. Np. "Jestes najwieksza ku.wa jaka znam" albo "obys zgnil w piekle." I wtedy grzeszymy.
Takze... wiem, ze troche nie na temat, ale tak mi sie skojarzylo

Papaja00 Odpowiedz

Moim zdaniem wulgaryzmy to nie grzech, dopóki nie używa się ich w stosunku do kogoś. Ale ja nie jestem Bogiem ani papieżem.

Wojtasre Odpowiedz

Panie to spróbuj metalowy nieść ja szedłem kiedyś { jestem ministrantem} i pyk zawadziłem o ekran projektora na szczęście nic się nie stało =D

Co tam metalowy krzyż.... trumna dębowa i trup ponad 120kg i przez kilometr trzeba było nieść (z kościoła na cmentarz) "bo taka tam panuje tradycja"... ramię jeszcze co najmniej tydzień mnie bolało.

Piripiri Odpowiedz

Miałem tak samo z tubą

Kuudere Odpowiedz

Przez przypadek zdradziłeś profesję nieboszczki?

AndIa

Akurat mac pochodzi od matka więc obraził własną matkę jak juz

Kuudere

Zdaję sobię bardzo dobrze sprawę z pochodzenia tego wyrażenia, przecież denatka również mogła być czyjąś matką.

AndIa

A facet to jak się wtedy nazywa

ZeusKosmateus

,,Kur.wa tać"

Dodaj anonimowe wyznanie