Co za problem? Nie jedna para korzysta z dodatków i zabawek. Skoro ma być większa przyjemność, to co za kurcze komplikacje odprawiasz? Nawet możesz napisać jej karteczkę, że chciałbyś pobaraszkować oraz chciałbyś do tego dołączyć wibrujący sprzęt. Sama na tym może dobrze skorzystać.
Jesteś nieodpowiedzialny. Używanie tych samych akcesoriów analnie i waginalnie może skończyć się zapaleniem dróg moczowych lub pochwy, nawet jeśli użyłeś żelu antybakteryjnego (w co wątpię). Koniecznie powiedz dziewczynie, żeby nie używała tego wibratora!
,,Kochanie, chciałbym poeksperymantować w łóżku"
To może się udać! :D
,,Misiu, a co masz na myśli?" ,,weź ten swój wibrator i wsadź mi go w dupę" :D
jest taka sztuczka z parasolem....
Co za problem? Nie jedna para korzysta z dodatków i zabawek. Skoro ma być większa przyjemność, to co za kurcze komplikacje odprawiasz? Nawet możesz napisać jej karteczkę, że chciałbyś pobaraszkować oraz chciałbyś do tego dołączyć wibrujący sprzęt. Sama na tym może dobrze skorzystać.
Ta, każdy się tłumaczy, że był wstawiony.
Najpierw powiesz jej o wibratorze, a potem ona wyzna, że jest miłośniczką BDSM, już to sobie wyobrażam xD
"50 Twarzy dziewczyny chłopaka od wibratora"
50 twarzy wibratora
poradnik: 50 sposobów na użycie wibratora
Jesteś nieodpowiedzialny. Używanie tych samych akcesoriów analnie i waginalnie może skończyć się zapaleniem dróg moczowych lub pochwy, nawet jeśli użyłeś żelu antybakteryjnego (w co wątpię). Koniecznie powiedz dziewczynie, żeby nie używała tego wibratora!
Moze użył prezerwatywy?
"Kochanie mam ochote na małe co nie co" - i się wypnij
Fuj! Bezbożniki! Za same myśli o świństwie do konfesjonału!
Ona to używała tam...a Ty wsadziles go sobie w dupe... eee