Moja rodzina to prawdziwa, katolicka konserwa z patriotycznymi tradycjami i żelaznymi zasadami dyktowanymi wprost z kościelnej ambony. Kiedy miałam szesnaście lat, moi rodzice posadzili mnie przy stole w kuchni i postanowili zrobić mi wykład na temat dorosłości, odpowiedzialnego podejścia do podejmowanych przeze mnie decyzji i zła, które niesie ze sobą przedmałżeńskie baraszkowanie. Podczas gdy mama opowiadała mi o szatanie dybiącym na dusze grzeszników, ojciec walił pięścią w stół, warcząc spod czarnego wąsa hasła w stylu: „Żadnego spania aż do ślubu! Rozumiesz? Masz pozostać czysta! Nieskalana!”. Ja, młoda, zbuntowana metalówa z ukrywanym przed rodzicielskim okiem kolczykiem w pępku, bezczelnie rechotałam, będąc święcie przekonaną, że lada chwila odkryję ten zakazany świat wszelkiej maści cielesnych uciech. Większość z moich rówieśniczek miała już „to” za sobą, więc – jak to się mówi – „Natury nie oszukasz...”.
Dziś mam 36 lat i wciąż z nikim nie spałam. Nie mam też męża ani dzieci. Mam za to wrażenie, że te 20 lat temu, podczas pamiętnej rozmowy, moi rodzice rzucili na mnie klątwę.
Ostatnio podczas wspólnego obiadu ojciec warknął spod siwego wąsa: „Weź ty sobie, wreszcie kogoś znajdź, na dyskotekę jakąś pójdź, może kogoś wreszcie wyrwiesz...”.
Dodaj anonimowe wyznanie
Może byłaś gruba?
Nie oszukujmy się, jest taka część facetów, która nie ma żadnych wymagań co do płci przeciwnej, szczególnie jeśli chodzi o stosunek seksualny.
Nawet jeśliby musiałaby przez drzwi przechodzić w poprzek, to i tak by sobie kogoś znalazła.
SW
Zgadza się. Jest masa mężczyzn, którzy nie wybrzydzają. Może nie będą chcieli się chwalić, może nie będą chcieli chodzić z dziewczyną, ale natury nie oszukasz, a potrzeby na ogół są.
Jak się chce, to się da.
Seks z grubą kobietą nie jest taki zły. Ładujesz jak w purchawę. To jak skuter - nawet fajnie się jeździ, ale trochę wstyd przed kolegami :)
To niemożliwe dosłownie większość facetów samo chętnie zaciągnie cię do łóżka więc spokojnie nie musisz się tym martwić po prostu idź na pierwszą lepszą imprezę domówkę czy tam spotakie kurs jak się nie uda przynajmniej poznasz nowych ludzi