#ZjCBX

Miałam garbaty nos, który totalnie nie pasował do mojej urody.
Całe życie przez ten cholerny nos czułam się gorsza od innych.Czułam, że nie powinnam wypowiadać się publicznie, bo każdy tylko ocenia mój nos. Byłam nieśmiała i zakompleksiona. Myślałam o nim dosłownie codziennie.

Operację robiłam w wakacje, postanowiłam nie mówić o tym nikomu prócz najbliższej rodzinie. Zrobiłam ją u najlepszego speca od nosów w Polsce. Na samą konsultację czekałam 1,5 roku, a na operację kolejny rok. Chciałam być pewna, że wybrałam odpowiednią osobę.
Operację zniosłam zaskakująco dobrze, w dzień operacji byłam pełna pozytywnej energii, choć bałam się strasznie. Po prostu postanowiłam nie myśleć o strachu, ciągle odkładałam to na później, aż w końcu dostałam głupiego jasia i zapomniałam, że miałam się bać.

Uważam, że to była najodważniejsza decyzja w moim życiu. Na samym początku nie mogłam się przyzwyczaić do nowego wyglądu. Na forum o operacjach plastycznych było mnóstwo dziewczyn zafiksowanych na punkcie swoich nosów. Doszukiwały się najmniejszych wad w idealnych dla przeciętnego człowieka nosach. Pół roku po operacji postanowiłam przestać analizować wygląd nosa. Dopiero wtedy poczułam się szczęśliwa i wolna od kompleksów.

Najlepsze w tym wszystkim jest to, że ludzie nawet nie zauważyli zmiany. Zmieniłam w tym czasie fryzurę i dostałam tylko parę komplementów na temat tego, że wyglądam młodziej w nowych włosach. Najważniejsze jednak było to, że ja czułam się wspaniale z nowym nosem. Jestem z siebie zajebiście dumna z tego powodu - że odważyłam się zmienić coś w swoim życiu.
SzubiDubi Odpowiedz

Brawo Ty. Cieszę się, nie tylko że się odważyłaś, ale też, że tak odpowiedzialnie podeszlas do tematu i wzięłaś kogoś sprawdzonego. A w ogole to tak naprawdę dzięki pewności siebie wszyscy tak pozytywnie Cię teraz postrzegają, operacja to tylko sposób na osiągnięcie takiego sukcesu 😉 wszystkiego dobrego

Softkitty1 Odpowiedz

Ludzie pewnie nie komentowali z kultury. Nieco niezręcznie brzmi pytanie o operacje plastyczne.

Nie sądze dlatego.ze mam na roku strasznych plotkarzy ktorzy na sto procent by się nie powstrzymali od niemilych komentarzy, pytałam o to zaufanej koleżanki i mowiła że nikt nic nie mówił.

sarcastichakuna

Moja koleżanka zoperowała sobie nos przy okazji wakacji pomiędzy trzecim a czwartym rokiem studiów i gdyby nie przyznała się kilka miesięcy po fakcie to tez byśmy się nie domyślili.

Dragomir Odpowiedz

Bo ludzie mają na głowie ważniejsze rzeczy niż gapienie się na czyjąś klamę.

Pantagruel Odpowiedz

Mogłabyś mi powiedzieć, u kogo operowałaś nos? Sama szukam specjalisty dla siebie, bo mój nos jest okropnie wielki i garbaty. Nie mam pojęcia, do kogo się udać 🤷🏻‍♀️

Skupin w Poznaniu,

Pantagruel

Dziekuję bardzo :)

rozbrykanykucyk

@nacomi13 a mogę jeszcze spytać jaki koszt?

DrakkainenVuko Odpowiedz

Jaki to specjalista? Albo chociaż w jakim mieście urzęduje? Też od dawna myślę nad operacją nosa

COSIEDSIEJE Odpowiedz

Wyznanie wyznaniem, ale cholernie ciężko się czyta, przez brak spacji po kropce :-:

AMJRKKJP Odpowiedz

Najważniejsze, że Ty się czujesz dobrze w własnym ciele! 💚💙

bazienka Odpowiedz

brawo :) jesli pomoglo ci to zdobyc pewnosc siebie i samoakceptacje, to bylo warte tego czekania i pieniedzy :)

Clematis Odpowiedz

No i super- po to są właśnie operacje plastyczne :)

ejty Odpowiedz

Ja zauważyłam u dwóch koleżanek, ale o nic nie pytalam. Może dlatego zwróciłam uwagę bo mam obsesję na punkcie nosów;) sama mam brzydki i podziwiam cudze ładne noski:)

Zobacz więcej komentarzy (6)
Dodaj anonimowe wyznanie