#ZWaCS
Wracamy do dzisiejszego dnia.
Przechodząc obok jednego z domów zauważyłam na podwórku mężczyznę na wózku, bez nóg, który kosił trawę. Wpatrywałam się w niego i nagle zapomniałam o wszystkim, co mnie dręczy. Ten starszy mężczyzna, mimo że nie ma nóg i resztę życia spędzi na wózku robi coś, co większość osób młodych, pełnych życia, a przede wszystkim w pełni sprawnych uważa za przykry obowiązek. Dotknęłam swoich nóg, przyjrzałam się dłoniom i doceniłam ile mam.
Mam swoje problemy, jest mi ciężko, ale wiadomo, każdy jakieś problemy ma. W porównaniu z innymi mogą być błahe, ale każdy dostaje podobno tyle, ile może udźwignąć. Teraz, gdy znowu przyjdą mi do głowy myśli samobójcze, przypomnę sobie tego człowieka i to, że się nie poddał.
Mimo wielu spieprzonych w życiu spraw spróbuję żyć dalej, bo życie to największy skarb, a widok tego mężczyzny mi to uświadomił.
Dobrze,że doszłaś do takich wniosków...Trzymaj się. Wierzę w Ciebie!
Ja również! :)
Czasem trzeba zobaczyć też problemy innych i wtedy nasze nie wydają się takie duże :)
Mój sąsiad nie ma nogi. Jakiś czas temu opowiadał mi że jego kikuta trzeba jeszcze skrócić. Cieszył się że będzie jedynym facetem który ma "ch**a" dłuższego od nogi.
Piszrsz o rzeczach oczywistych.
Niestety, nie każdy potrafi te oczywiste rzeczy dostrzec.
Nie każdy wie, że kąśliwe uwagi powinny być chociaż poprawne :P
Trzymam za Ciebie kciuki :)
Polecam ksiazki Nicka Vujicica :)
Typowe dla młodych ludzi, nie pójdzie im kartkówka idę się zabić, koledzy mi docinają, idę się zabić, ktoś na mnie krzywo spojrzał ... kilka razy idę się zabić, ważę 60 kg a ma 160 cm wzrostu - idę się zabić, co się dzieje z dzieciarnią - Czy to wynik bezstresowego wychowania czy co ? skąd się biorą ludzie słabi psychicznie ? - Tak czekam na hejty, dla mnie nie ważne jakie miałbyś problemy samobójstwo to największy przejaw egoizmu i samolubności i pójście na łatwiznę, powiem więcej ludzie słabi psychicznie powinni zostać zutylizowani przynajmniej pozbędziemy się słabych genów.
Dołóż do tego ten emocjonalny ekshibicjonizm. To nie są ludzie, którzy serio chcą się zabić. Teksty w stylu "chciałem się zabić", "byłem o krok od samobójstwa" to płacz o atencję. Dzisiaj wszystko robi się na pokaz. Totalnie żałosne.
Żeby nie było - dwa lata temu zabiła się dziewczyna z mojego otoczenia. Nikt nie wpadłby na to, że mogłaby posunąć się do takiego kroku.
I zamiast pomóc temu facetowi to myślałaś jak on ma ciężko?
Bo życie to największe ze wszystkich cudów
Podziękuj Bogu (jeśli w niego wierzysz) lub losowi za widok tego ggościa na wózku. To jest znak. Od teraz będzie Ci łatwiej w życiu.
Ja kiedyś obejrzałam w tv reportaż o chorym mężczyźnie. Poszłam do swojego pokoju i po prostu się popłakałam. Nie, nie nad losem bohatera filmu, lecz nad własną głupotą, że nie doceniałam swojego życia.