#ZUQOR

Denerwują mnie ludzie, co mówią coś w stylu: "Ty masz źle? Ja to mam jeszcze gorzej".

Wesele, przy wyjściu na papieroska jeden chłopak zapytany czemu chodzi o lasce powiedział, że jest chory i musi. Ogólnie choroba sprawia mu taki ból, że z trudem się porusza i posiada jakiś stopień niepełnosprawności. Usłyszała to Ciocia Klocia no i zaczęło się. Ty jesteś chory? JA jestem chora! I litania czego ona nie ma. Tarczyca, cukrzyca, nadciśnienie, podciśnienie, ogólnie wszystkie plagi egipskie...Tylko współczuć?
Oczywiście. Różnica pomiędzy chłopakiem a Ciocią Klocią jest taka, że owa Ciocia była zawsze pierwsza na parkiecie i schodziła ostatnia, a wymienione wszystkie dolegliwości jej nie utrudniały zabawy. Chłopak, pomimo tego, że młody i lubi tańczyć, to czuł się tak źle, że siedzenie go męczyło, a o potańczeniu nie było mowy.

Nasz naród chyba uwielbia opowiadać o tym, kto ma gorzej.
Dodaj anonimowe wyznanie