#ZSn2e
Razu pewnego na wycieczce w liceum uderzyłam się nogą o kamień i z bólu miałam łzy w oczach. Podszedł do mnie wtedy chłopak, który mi się podobał i powiedział z uśmiechem "no już, nie płacz", po czym mnie przytulił gładząc mnie po plecach. Byłam wtedy dziewicą i właśnie doświadczyłam swojego pierwszego w życiu orgazmu. Był tak silny, że ugięły mi się nogi, a ja zaczęłam krótko jęczeć. Chłopak nie wiedział co się dzieje, ja czułam się zawstydzona i jednocześnie głupkowato się uśmiechałam. To była najdłuższa chwila w moim życiu, świat wirował i rozkosz przeplatała się ze wstydem, a ja nie wiedziałam co ze sobą zrobić, ale w końcu mu powiedziałam o co chodzi. Zaczął się śmiać i zrobiło mi się przykro, ale szybko wyjaśnił, że to zabawne bo jego można doprowadzić do orgazmu szeptaniem mu z bliska do ucha, albo nawet samym oddychaniem blisko jego ucha. Od tamtego czasu odkryliśmy w sobie jeszcze więcej takich dziwnych miejsc i rzeczy, które robią nam baaaardzo dobrze. Każdy powinien spróbować poszukać czegoś takiego u siebie.
Szeptanie do ucha jest poniecajace 😏
Podniecające*
Mój chłopak często do mnie podchodzi, uśmiecha się, kieruje do mojego ucha i kiedy ja oczekuję czegoś romantycznego, on po prostu szepcze "omlette du fromage"
Mieszkasz we Francji Puszku?
Albo oglądali Dextera ^^
Tak, to ten Dexter :D
Ogólnie to wiecie że użyte w Dexterze omlette du fromage jest niepoprawne gramatycznie i to wymysł twórców bajki? Xd
Tak, zwłaszcza w konfesjonale XD
Czyli, że skonczyło sie slubem? :D
Ja też lubię, gdy ktoś mi oddycha lub szepcze do ucha, ewentualnie blisko niego :P
Tak samo, kiedy mój facet dotyka mojej talii, nawet delikatnie, tak ledwo ledwo ;)
no fajnie ale co nas to interesuje
@GeddyLee Skoro czyjeś zwierzenie Cię nie interesuje, to po co wchodzisz na tę stronę?
Jeśli już o tym mowa to u mnie wewnętrzna strona dłoni. Robiło się ciekawie, gdy chłopak brał mnie za rękę i bawił się palcami. XD
Ej, to jest fajne, przynajmniej nie masz z tym problemu XD
Ja mam coś takiego na szyi. Jeszcze się nie znalazł ktoś, kto by chciał mnie po niej posmyrać, ale już teraz wiem, że będzie przyjemnie :)
Bardzo fajna przypadłość, można doprowadzić się do fajerwerków totalnie wszędzie 😂
Ja to dochodzę, jak oglądam jak się ludzie całują... A jeśli chodzi o miejsce, to usta i szyja... Tam, gdzie się całuje :)