#ZMi0b
Przyszli do Ciebie znajomi, wszyscy się świetnie bawią, a Twoja córka 7 lat bawi się w pokoju obok.
W godzinach wieczornych dziewczynka przychodzi do Was i mówi, że pokaże Wam sztuczkę karcianą. Towarzystwo zaciekawione, matka dumna, wszyscy w skupieniu obserwują.
Po około 5 minutach mały, słodki, blond aniołek rzuca karty na ziemię, patrzy na zebranych i głosem pełnym niewinności mówi: "Kur*a, nie wyszło" po czym wraca do swojego pokoju.
Byłam złym dzieckiem.
Córka bawi się 7 lat w pokoju? Strasznie długo ćwiczyła tę sztuczkę :D
Rozbawilo mnie bardziej niż wyznanie.
I jeszcze jej kur*a nie wyszło.
@Filetowa93
Ktoś tutaj jest duszą towarzystwa >.>
Jednak szyk zdania ma ogromną moc. 😂
Rozumiem, że to może być troll ale... Skąd wziął te 5minut?
@Fioletowa93 dobrze że wszystkich uświadomiłaś/eś
Kurtyna
Jak dla mnie malo zabawne :P
Tak jak dla 60 innych osób, ale po co pisać o tym komentarz?
Nie rozumiem co w tym anonimowego;/ niezbyt też zabawne. Trochę jak z chwili dla Ciebie
No wiesz hehe dziecko przeklina hehehe. Hehe. He.
Tutaj możesz dać wszystko, po to istnieje ta strona, nie koniecznie musi być to śmieszne/smutne/etc. nie musi to też być coś bardzo wstydliwego, choć dla autora/autorki może być, każdy wstydzi się czego innego, jest za to jedna rzecz której zapewne mało kto się słucha, ma to być historia prawdziwa, wiele już spotkałem troli, nawet przyznawali się w komentarzach, a autor jest widoczny na niebiesko, więc nie trolowali że to kłamstwo.
Pomijam treść wyznania (która IMO nie jest zbyt anonimowa) ale bardzo spodobał mi się sposób w jaki w ostatnim zdaniu zmieniłaś 'punkt widzenia(?)'(nie wiem jak to ująć). :)
A mi sie to wyznanie spodobało przeczytałam sobie je 2 razy xD
Po siedmiu latach praktyk i dopracowywaniu sztuczki też bym się wk*rwił :/
Jakbym siebie widziała 😂
A ja bym Cię polubił :P