#ZIWpX

Nie zbieram naklejek na świeżaki w sklepie z owadem.

Moja dobra znajoma ma 5-letnie dziecko i gdy się o tym dowiedziała, to śmiertelnie się na mnie obraziła. Powiedziała, że jestem egoistką i w ogóle nie myślę o innych, bardziej potrzebujących osobach. Doszło nawet do tego, że umieściła na swoim profilu społecznościowym długi post, w którym to narzeka na swój ciężki los, że wszystko ona sama musi robić i że nikogo nie obchodzi los jej biednego synka. A wszystko dlatego, że powiedziałam, że nie zbieram i w sumie nie zamierzam zbierać tych naklejek. Oczywiście post był skierowany w moją stronę, bo udostępniła też mój profil.

Jakiś czas później sprawa przycichła, więc uznałam, że może jej przeszło. Ale gdzie tam! Napisałam do niej, chciałam jakoś załagodzić konflikt (mimo że cała sytuacja nieco mnie śmieszyła), ale usłyszałam tylko, że jej synuś ma przeze mnie depresję, bo nie może dostać tego świeżaka, którego sobie wymarzył. Generalnie to zakończyła naszą znajomość, gdyż cytuję "Ja nie mogę spotykać się z osobą, która krzywdzi moje dziecko! Chyba że zmienisz zdanie, to wtedy zastanowimy się razem z Krzysiem (imię chłopca zmienione), czy dać Ci drugą szansę".

Po tych słowach stwierdziłam, że chyba rzeczywiście nie ma sensu dalej ciągnąć tej znajomości. Szkoda tylko, że jakiś głupi pluszak pokazał, jak bardzo krucha była ta znajomość...
Igraszka Odpowiedz

Ten pluszak nie pokazał jak krucha jest znajomość tylko na jakim poziomie intelektualnym jest ta kobieta

Awtroil Odpowiedz

Bo w tym kraju jak coś jest za darmo to ludziom od...a. Bardzo dobrze że to koniec znajomości, bo nie warto zadawać się z osobą, która potrafi sprzedać przyjaciela za pluszaka.

LetItDie

i to za pluszaka, który nie jest tak znowu za darmo, jak się tym ludziom wydaje

milA00

LetltDie jak robisz zakupy i przy okazji uzbierasz naklejki i masz za to maskotkę to owszem jest za darmo. Co innego jak robisz zakupy tylko po to żeby dostać naklejki.

LetItDie

milA00, miałam na myśli właśnie tę drugą sytuację.

milA00

Wtedy to już trzeba mieć nie po kolei w głowie :)

Kangurek2637

@Awtroil a czy to czasem nie dzieje się w każdym kraju? w sensie ludzie to ludzie, nie ma znaczenia czy Niemiec, katolik, Anglik czy Polak

anonimu5 Odpowiedz

A ja uważam, że nie ma co płakać po znajomościach, które się zakończyły lub zepsuły przez taką pierdołę. Cała ta kampania świeżaków/słodziaków tylko pokazuje iloraz inteligencji pewnych osobników naszego społeczeństwa i bezkompromisowo demaskuje ich patologiczne zapędy oraz to jak magia słowa "gratis" działa na umysły...
No bo sorry, ale jaką trzeba być amebą, aby myśleć, że jeśli dziecko nie dostanie pluszaka, to popadnie w depresję... Skoro świeżak/słodziak z biedry to taki cudny antydepresant, to czemu go po prostu nie kupi dziecku? Te 50zł to i tak jest połowa tego ile kosztuje jedna wizyta u psychologa. A jak liczy każdy grosz, to może sobie zamówić identyczny"zamiennik" z Chin za mniej niż 20zł! Ale po co? Lepiej dokładać 50 czy 100zł do każdych zakupów kupując niepotrzebne produkty tylko po to, by móc odebrać "za darmo" głupiego pluszaka... Fuck logic!

anonimu5

@SzeptNocy
Sztuczna czy nie, widać działa skoro ludzie zaczęli robić na siłę większe zakupy tylko po to, by uzbierać jak najszybciej na pluszaka, a najlepiej na kilka i stać się członkiem elitarnej grupy zbieraczy świeżaków/słodziaków.

Po rodzinie zresztą też widzę, że to skutkuje. Ba, nieraz byłem świadkiem jak ktoś z rodziny jeździł po wszystkich biedrach w mieście tylko dlatego, bo dziecko ubzdurało sobie, że chce sówkę, a jak na złość wszędzie mieli inne tylko nie sówkę... 😒

Do tego jeszcze trzeba dodać wszelkie próby cheatowania, które zakrawają o patologie - typu liczne oferty "seks za komplet nalepek", a mimo wszystko ludzie się tego podejmują, bo czego się nie robi dla
dobra dziecka 🙈 To nie jest normalne.

anonimu5

Rozumiem 🙂 Tzn schemat działania i to, że ludzie za tym gonią, bo to jest powszechnie uważane za cool i modne, to rozumiem... Tak samo fakt, że nikt z tych speców się nie przyzna, że to zwykłe nabijanie ludzi w butelkę, bo właśnie na głupocie ludzi się bogaci też jest oczywisty.

Ale po co podążać ślepo za innymi żeby od nich nie odstawać? Nie wiem i chyba nigdy się nie dowiem, bo chyba jestem jakiś oporny na marketingowy bełkot 😜

BTW Słyszałem, że wielkie firmy takie jak np Apple perfidnie wykorzystują psychologię tłumu i żeby podbić sprzedaż swoich produktów w dniu premiery w punktach sprzedaży zatrudniają rzeszę ludzi, żeby ci robili sztuczne kolejki - ludzie widząc tłumy i zamieszanie też się ustawiają w te kolejki przekonani, że to coś mega pożądanego i też muszą to mieć 😄

anonimu5

Ehh wszędzie ten marketing gdzie się człowiek nie obejrzy 😉
No ale przed tym nie uciekniemy... Za późno! 😂

anonimu5

Grunt to nie przegiąć w żadną stronę ;) Czyli ani się specjalnie nie ekscytować i w to nie dać wkręcić, ale też nie wypatrywać spisku marketingowców na każdym kroku i we wszystkim co tylko możliwe 😂
Mi już kilku znajomych zarzuciło, że potrafię skutecznie zniechęcić do wszystkiego, bo we wszystkim znajdę jakieś "ale" i przedstawię je w tak negatywnym świetle, że aż im się odechciewa tego, chociaż zawsze to kochali. 😜 Jak to się nazywa? Czarny marketing? :D

ZapachZimy Odpowiedz

Myślałam, że im dziecko starsze tym odpieluszkowe zapalenie mózgu mniejsze, ale nie. Jest odwrotnie.

YouSayGodISaySay10 Odpowiedz

Jak gówniak ma depresję to niech mu matka kupi tego pluszaka za pieniądze a nie naklejki, jak to taka sprawa życia i śmierci. Cóż, Autorko, śmieci same się wyniosły.

Baaba Odpowiedz

A mogła po prostu zapytać, czy skoro ty ich nie chcesz, to czy mogłabyś pomóc jej nabierać na pluszaka dla synka. Myślę ze to by wiele zmieniło. Postawa ugodowa zawsze więcej zdziała niż roszczenia.

anonimu5

Niektórzy po prostu wolą się kłócić chyba dla zasady. To, że nic przez to nie osiągną i skłócą się ze wszystkimi wokół się nie liczy. Ważne, że oni mają rację. Nawet jeśli oni jako jedyni tak uważają 😂

tewu Odpowiedz

Czemu to że TY nie zbierasz naklejek miałoby powodować że ONA nie dostanie pluszaka?

Talizman Odpowiedz

Co mają te pluszaki że ludziom tak odbija? Czy oni nie rozumieją że bardziej opłacalne jest kupienie tego słodziaka za 50 zł niż robienie co tydzień zakupów po np 100 złotych tylko po to by dostać naklejki? Czemu nasze społeczeństwo jest pozbawione logicznego myślenia? Ich mózgi chyba już dawno przeszły w stan hibernacji.

AmziToIzma

Też mnie to zastanawia. Ludzie wydają od groma hajsu, kupują to, co nie jest im potrzebne, byle tylko wydać więcej pieniędzy, bo im więcej pieniędzy wydadzą, tym więcej naklejek na "darmowego" pluszaka dostaną. Przecież kupując go za 50zł wydadzą o wiele mniej pieniędzy, niż zbierając naklejki... Ja ich nie zbieram, ale może ktoś się orientuje, ile naklejek się dostaje za zakupy warte 50zł? Jedną? Dwie? A ile ich potrzeba, by dostać jednego pluszaka?
Nie wierzę, że ludzie podczas takich promocji potrafią całkowicie wyłączyć myślenie.
Z resztą, nie tylko o te słodziaki i warzywniaki chodzi. Człowiek widzi "kupując 5 paczek mąki, jedną dostaniesz gratis!" i pakują te sześć paczek do wózka, człowieku, na ch*j ci tyle mąki?! Bo jedna gratis xD.

NoH8

@AmziToIzma Za 50 zł (w zasadzie to za 40) możesz dostać max 4 naklejki, jeżeli masz w zakupach owoc i jeżeli masz kartę biedronka. Żeby dostać zabawkę za darmo trzeba zebrać 60 naklejek.

AmziToIzma

60 naklejek za jednego pluszaka?! Gdzie dostaje się max 4 za zakupy +/-50zł?!
No to teraz wypadłam z kapci, poważnie.

NoH8

No to się wydaje bardzo dużo, ale dzięki temu uzmysłowiłam sobie ile się pieniędzy "przejada" miesięcznie. Ja akurat dużo kupuję (mam dużą rodzinę) to w ciągu trwania całej akcji zebrałam dwa pluszaki (i to bez terroryzowania innych klientów/znajomych słowami "dej mnie naklejke" xd).

Heppy

Te pluszaki na AliExpress kosztują po 10 zł. Biedronka je sprowadza z Chin za marne grosze i jeszcze zarabia, a ci się rzucają jakby nie wiem co :D

Heppy

Jeszcze przy takiej hurtowej ilości to pewnie płaca za nie gdzieś 5 zł.

Skladanyrower Odpowiedz

Zbieraj naklejki, wymień na pluszaka i zniszcz go na jej oczach. Brzmi co prawda niedojrzale, ale jestem ciekawy reakcji madki :D

vansen Odpowiedz

Totalnie masakrycznie powalona babka... Nie żałuj tej znajomošci, nie ma czego, ani miligrama...

Zobacz więcej komentarzy (7)
Dodaj anonimowe wyznanie