Jak byłam mała (ok. 5-6 lat), kradłam mojemu bogatemu koledze klocki lego. Miał tego ze 20 kg, bo jego tata pracował w Niemczech, więc wynosiłam pojedyncze, wyjątkowe klocki, wsadzając je sobie w rajstopki albo majtki.
Nigdy nic nie zauważył.
Mój kolega też ma mnóstwo klocków LEGO i wie, kiedy zginie mu jeden klocek. Wie, ile jakich klocków ma.
Hermiona1
Łał moja młodsza siostra też ma mnóstwo klocków lego i jak jakiś jej zginie to nie ma mowy żeby zauważyła, nawet jak zginie jej figurka zwierzątko z zestawu LEGO friends to nie zawsze od razu zauważa
xwieszakx
Ja też zawsze wiedziałam jak jakiś klocek mi zginął więc jak tylko zauważyłam to zaczynałam poszukiwania. Nie było mowy żeby ktoś go "uprowadził" bo nigdy się nie dzieliłam LEGO i jak ktoś do mnie przychodził to ukrywałam je przed światem...
Geniusz zbrodni, ale módl się, żeby w ramach karmy nie stanąć na jakimś ^^
MistrzNietaktu
@Motorhead
Ze wzgledu na nic az mnie sciska we wnatrz ze musze zminusowac twoj kom :(
Majwi
Dokładnie... Jak źle staniesz... Może długo boleć...
PS Motorhead: karma jest i będzie to co dajesz tak dostajesz... Proste...
Pozdro dla tych co wierzą w karmę :)
RandomHuman
@Motorhead,przekonasz się o istnieniu karmy jak ci słownik ortograficzny wpierniczy za nieużywanie go.
TenTypek
Właśnie, podjadasz karmę swojemu kotu a tu nagle klocek lego...
Kiedyś byłem u kolegi zabrałem za sobą sztapkę złota z lego oczywiście wymieniłem się nią na inną puźniej się bawiliśmy kiedy szukałem jakiejś części zobaczyłem taką samą sztapkę ukradłem ją miałem sztabkę i nową część 😄
Mój kolega też ma mnóstwo klocków LEGO i wie, kiedy zginie mu jeden klocek. Wie, ile jakich klocków ma.
Łał moja młodsza siostra też ma mnóstwo klocków lego i jak jakiś jej zginie to nie ma mowy żeby zauważyła, nawet jak zginie jej figurka zwierzątko z zestawu LEGO friends to nie zawsze od razu zauważa
Ja też zawsze wiedziałam jak jakiś klocek mi zginął więc jak tylko zauważyłam to zaczynałam poszukiwania. Nie było mowy żeby ktoś go "uprowadził" bo nigdy się nie dzieliłam LEGO i jak ktoś do mnie przychodził to ukrywałam je przed światem...
Geniusz zbrodni, ale módl się, żeby w ramach karmy nie stanąć na jakimś ^^
@Motorhead
Ze wzgledu na nic az mnie sciska we wnatrz ze musze zminusowac twoj kom :(
Dokładnie... Jak źle staniesz... Może długo boleć...
PS Motorhead: karma jest i będzie to co dajesz tak dostajesz... Proste...
Pozdro dla tych co wierzą w karmę :)
@Motorhead,przekonasz się o istnieniu karmy jak ci słownik ortograficzny wpierniczy za nieużywanie go.
Właśnie, podjadasz karmę swojemu kotu a tu nagle klocek lego...
A potem karma w postaci stanięcia na jednym z nich :D
Albo kota.
A zdołałaś te całe 20kg wynieść? 😂
Bedzie krótko.
Zauwazylem ;)
Janusz biznesu od małego..
No chociaż w twoim przypadku to raczej Grażyna biznesu..:D
Kiedyś byłem u kolegi zabrałem za sobą sztapkę złota z lego oczywiście wymieniłem się nią na inną puźniej się bawiliśmy kiedy szukałem jakiejś części zobaczyłem taką samą sztapkę ukradłem ją miałem sztabkę i nową część 😄
Janusz oszczędzania na klockach xD
Zlodziejka, coś ty sobie myślała?!
Pytanie też będzie krótkie:
Nadal kradniesz? 😎