Kilka lat temu jak byłam u mojej prababci rozbolała mnie głowa. Spytałam, czy ma może jakieś tabletki na ból głowy. Po chwili przyszła niosąc szklankę wody i znajomo wyglądającą białą tabletkę. Powiedziała "Masz wnusiu, mi zawsze od razu pomaga". Gdy tylko włożyłam babcine lekarstwo do ust to od razu je rozpoznałam - to był Tic Tac.
Dodaj anonimowe wyznanie
Może myślała, że zadział na Ciebie efekt placebo :)
Może myślała, że symulujesz i chciała sprawdzić czy "poczyjesz się lepiej" xd
Mi zawsze za dzieciaka pomagał tik tak na ból g
Mi zawsze za dzieciaka pomagał tic tac na ból głowy czy brzucha. Czysty efekt placebo. Jak dobrze pójdzie to nawet raka tic taciem wyleczysz
Moja siostra jak miała 3-4 lata uwielbiałam wszelkiego rodzaju tabletki, więc cały czas narzekała, że coś ją boli żeby je dostać. Rodzice nie mogli jej dawać cały czas lekarstw, dlatego dawali jej Tic - tac'a, po którym ból odchodził błyskawicznie :D