Wszystko zaczęło się rozmywać, rzeczy traciły kształty, widziałem jak przez bardzo gęstą mgłę i przez te kilka minut byłem już pewien, że właśnie tracę wzrok.
Dopiero później uświadomiłem sobie, że wszedłem pod prysznic, nie zdejmując wcześniej okularów.
Dodaj anonimowe wyznanie
ja jak zapomnę okularów to łapię się na odruchu kierowania dłoni do oczu, żeby poprawić zsuwające się okulary i ogarniam kiedy łapię powietrze xd
Mi się zdarzyło w okularach wskoczyć z rozpędu do morza. Okulary przetrwały, ale czyszczenie ich z soli do przyjemności nie należało.:/
Ja, tydzień po założeniu pierwszy raz okularów weszłam pod prysznic w pinglach dwa razy.
Kiedys kiedy bylam jeszcze mala, a mama sama wkladala mnie do wanny (te male stopki mialy poslizg jak po masle!), ja rozbieram sie, uznalam, ze to juz wszystko, wolam mame, ona mnie podnosi a ja poczulam skarpetki na moich nogach... Jeszcze nigdy nie krzyczalam tak glosno "Czekaj! CZEKAJ! STOOOOJ!"
Ile miałeś promili?🤣🤣
A ja, dla odmiany, po operacji laserowej oczu, gdzie okulary nosiłam jakieś 20 lat, na początku szukałam okularów po omacku. Potem dopiero docierało do mnie, że przecież już ich nie mam, bo dobrze widzę.
Ja zanim weszłam do wanny to sprawdzałam czy przypadkiem nie ma w niej jakiegoś pająka a jeśli był to od razu go topiłam 😁
Ja ostatnio często brałem prysznic z okularami, zdrjmowałem je tylko czasami do mycia włosów.
Ja ostatnio weszłam pod prysznic w okularach :-) brawo ja!