#Ynrt2
Leżę już dobrą godzinę, a obok mnie rozkłada się dobrze zbudowany koleś ok 30. Myślę "Po cholerę kładzie się obok mnie skoro jest tyle miejsca?'', ale ignoruję go i opalam się dalej. Po jakieś chwili zaczepia mnie i przedstawia się jako super wykwalifikowany fizjoterapeuta, który pracuje ze sportowcami. Gadka zaczyna się kleić. Pyta się mnie, co trenuję i czy miałam kiedyś poważniejszą kontuzję. Odpowiadam mu o swoim skręconym kolanie i problemami, z którymi boryka się każdy sportowiec (bla bla bla)...
I w tym momencie wspaniały fizjoterapeuta bierze moją stopę w swoją dłoń i zaczyna ją masować, a ja sparaliżowana nic nie mówię i nie wiem co mam robić! On natomiast wczuwa się coraz bardziej i opowiada mi, że teraz robi kurs z chińskiego masażu i że może mi pokazać, na czym on polega. Bo chodzi tu głównie o zastosowanie ludzkiej śliny, dzięki której można wykryć różne choroby (wszystko działo się tak szybko, że nie ogarniałam sytuacji)... I w tym momencie ten obcy koleś przybliża moją stopę do swojej twarzy, otrzepuje ją z piasku i nagle wsadza mój duży palec do swojej paszczy i zaczyna go ssać...
Z prędkością światła wyrwałam się, zebrałam wszystko z plaży i pomimo iż pan proponuje mi podwózkę pod hotel, mówię mu serdeczne "Spie... zboku" i wykonuję swój najszybszy bieg podczas całego obozu!
nie wierzę w to co czytam :O
To uwierz :D
Brrr... aż mnie ciarki przeszły.
Facet ma szczęście, że nie masz takich zapędów jak ja - pewnie odruchowo zasadziłabym mu pięknego kopa 2 nogą [a jako była baletnica ciągle mam kopa jak muł].
Chyba wszyscy tutaj uwielbiają czytać komentarze cane ?
A baletnice wydają się takie delikatne niczym rusałki... :D
Trafiłaś na fetyszystę :D
Fetyszyści są wszędzie. Strzeż się. ?
Nigdy nie zrozumiem fetyszu związanego ze stopami.
Według mnie to najgorsza część ludzkiego ciała - w końcu stopa ciągle ma styczność z butami, skarpetami, jest spocona... Nie wyobrażam sobie ssać czyjegoś palca, fuj!
dokładnie. cukierpuder,a buty skarpety są jakie są właśnie przez stopę! skąd koleś mógł wiedzieć,że nie autorka nie ma jakiegos grzyba czy co
Kiedyś oglądałam stylowe rewolucje Goka, czy coś takiego, no i w jednym odcinku mówił że facetów tak bardzo jarają stopy, bo przypominają plecy kobiety. No cóż XD
a mnie jarają, a mimo to nie rozumiem czemu :/
Fuj, no ale i tak śmiechłam ;D
hmm może lubi ssać..a że nic innego nie miał w pobliżu :P
Kiedyś młody chłopak około 20 zapytał Mnie jak stał na przystanku czy dam Mu powąchać swoje stopy za 300 złoty :D
Dałaś?
trochę mnie zatkało :o
O ja cie nie wierzę ?