Zawsze gdy dostanę wypłatę pierwsze co robię to zamawiam pięć różnych pizz... Gdy przyjeżdżają, robię z nich pizzowy tort i obtaczam to wszystko jeszcze w serze i piekę kilka sekund, żeby ser był tylko rozciągliwy... Jem to wszystko cały wieczór, a gdy idę spać, czuję się szczęśliwym człowiekiem i z niecierpliwością czekam miesiąc, ażeby znów to zrobić.
Dodaj anonimowe wyznanie
Ktoś, kto kocha pizzę tak samo jak ja. Wyjdź za mnie.
A na ślubie tort z pizzy?? :D
Jeśli takowy będzie to chcę zaproszenie 😍😍
Jutubowym patostrimerem :)))
Czy to takie śmieszne że ktoś, kto uczciwie pracuje ledwo wiąże koniec z końcem?
Nie mogę się do tego nie przyebać, że raz piszesz o sobie jako mężczyzna a raz jako kobietą, a nick sugeruje kobietę...zdecyduj się, bo będę cię nazywał "to", żeby się na pewno nie pomylić.
Tutaj to ty robisz szyderę z głodowej pensji zatrudnionego na umowę. Mnie to trochę razi, bo nie jestem dzieckiem z bananowej rodziny i wiem jak wygląda praca, i do wszystkiego musiałem dochodzić sam. Dlatego zwracam uwagę, bo takie śmieszkowanie trąci bucem.
Nie wiesz jak wygląda praca naukowca? Praca w laboratorium, zajęcia ze studentami, walka o granty na badania, artykuły do czasopism...wyobraź sobie, że ci ludzie też mogą albo chcą mieć rodziny, przyjaciół, może mają jakieś pasje które chcieliby realizować w wolnym czasie, gdyby zostali odpowiednio wynagrodzeni za lata edukacji i pracy za frajer dla profesorów. A ty proponujesz jeszcze dodatkowe nagrywanie filmików czy pisanie książki. A przecież fizyka nie ma aż takiej czytności czy oglądalności jak beletrystyka czy jakaś rozrywka. I ty uważasz że to jest w porządku że ich nie stać na wakacje, i nazywasz ich roszczeniowymi. Przyznaj że przypajacował(-)ś, a nie idź w zaparte.
PS. - mam jedno konto, widocznie ktoś jeszcze uważa, że piszę z sensem.
EQ0zH. Było jeszcze w jednym miejscu ale nie znalazłem na szybkiego.
Może szukasz partnerki do jedzenia tej pizzy? *,* Mogę zaoferować piwo i miłą atmosferę xD
Zaje*isty pomysł.
Hah, ja to sobie zamawiam 3 duże kebaby zawsze jak dostanę kieszonkowe, 2 w bułkach i jeden w tortilli. Łączę je tak, żeby wyszło mi coś w rodzaju kebabowego mega-pieroga. Serio. A twój pomysł, autorko wyznania, pozwolę sobie sprawdzić następnym razem. Generalnie nie tylko ja (podkreślę, że jestem mężczyzną) lubię się nażreć :)
A to ciekawe 😄 Musisz mieć bardzo pojemny żołądek
A może zwyczajnie jest gruby/a? Pamiętaj, nie oceniaj... 👍
Robie podobnie tylko zamawiam 3 serowe z potrojnyn serem
Idealnie hahah
To się nazywa pełnia szczęścia :D
Będziesz moim mężem? 😂😂😂
A może to dziewczyna :P
Teraz to nie jest takie oczywiste kto jest kim. Ważne kim się czuje, co tam chromosomy i gonady.
Też tak zrobię :D