#YNov0
Razem z koleżanką siedziałyśmy przy stolikach i tak zapisujemy ręcznie kolejne osoby, było dość głośno, czasami źle było słychać... no i podeszła do nas dziewczyna. Prosimy o podanie konkurencji, imienia, nazwiska, wieku, klubu sportowego oraz nr startowego. Wszystko pięknie z koleżanką zapisałyśmy i ruszyłyśmy zadowolone do swoich konkurencji.
Sędzia po kolei każdego wyczytuje, mamy się zgłaszać by "odhaczyć się na liście". Po chwili wyczytuje: "Pani Ruchalska" - cisza, ponownie powtarza "Pani Ruchalska" - znowu nic, za trzecim razem wyczytał z imieniem i nazwą klubu, zgłasza się dziewczyna (cała czerwona na twarzy) i mówi, że to ona, ale na nazwisko ma "Puchalska"... Po czym zmierzyła nas wzrokiem zabójcy...
dobrze że nie Cipora :D
a może BADZIEBADLA =D
Kalafijor;d
Nie.... badziebadla moze i była śmieszna ale ileż to mozna powtarzaćto samo , to już się robi żałosne.
oj tam drobna literówka ;)
Mam koleżankę Ruchałę xD
Moja babcia miała podobną sytuację. Tylko nazwisko inne XD