Repetytorium z matmy mega mi się przydało na informatyce. Także ^^. Repetytorium z angielskiego kserówki brały baby z różnych uczelni ;D. Te książki mega Ci się przydadzą później. Nawet jak już zapomnisz o co chodzi a trzeba będzie dziecku wytłumaczyć repetytorki idealnie wszystko wytłumaczą.
SportToZdrowie
I będzie te książki trzymać 30 lat, żeby moze dziecku wytłumaczyć? Bez jaj...
Waniliowabeza
A dlaczego nie? Ksiazki to taka rzecz, ktora zawsze moze sie przydać. Całą podstawówkę, gimnazjum i szkołe średnią, moje dziecko korzystało ze słowników na ktorych ja sie uczyłam. Lektury szkolne po mojej mamie mam jeszcze, tez czytała.
Ksiazki to jedyna rzecz na tym swiecie, ktora mimo biegu lat zawsze jest wartosciowa i przydatna :)
Aswq
Mój ojciec ma ponad 70 lat i mam jego książki ze średniej szkoły. Są świetne. O wiele lepsze tłumaczenia niż teraz. I ciągle są w dobrym stanie. ;)
Aswq
A co lepsze. Nie wiem czy znacie taką książkę " Litery" autorstwa Feliks Przyłubski, Ewa Przyłubska. Są mega poszukiwane bo to numer jeden do nauki czytania. Widziałam ceny od 280 zł za porwane egzemplarze. Więc tak. Bez jaj ^^
rocanon
Gdzieś na strychu, albo w piwnicy mam pochowane stare podręczniki, repetytoria, kserówki i notatki z różnych etapów edukacji. Po co to schowałem i dlaczego nie wyrzuciłem? A może się kiedyś przyda?
Kiedyś idąc przez miasto w garniaku, w okresie matur jakaś obca starsza babka zapytała mnie jak mi poszła matura. Odpowiedziałem
- A dobrze zdałem.
- O to już macie wyniki, szybko.
- Matura zdana, studia skończone i to parę lat temu
Mina starszej pani bezcenna, a i mi poprawiła humor na cały dzień.
Mogłaś maturę powtórzyć jak Ci się studia nie podobały
nata
Skąd ten wniosek?
PaniPanda
Brak czytania ze zrozumieniem - stąd ten wniosek
KlaraBarbara
nata, stąd, że dostała taką opcję. Dostała zestaw repetytoriów i zamiast się smucić, czy coś mogła poszukać pozytywu w postaci, teraz jak bym chciała studia zmienić, czy coś dodatkowego zdać maturę lepiej i dostać na inny kierunek, to mogę bo mam już materiały.
HerbataZCynamonem
@zalogujsie tak i wszyscy kończą studia, które wybrali na początku, w pierwszych terminach i bez poprawek. Nikt nigdy nie zmienił kierunku studiów, na jakim świecie Ty żyjesz?
Repetytorium z matmy mega mi się przydało na informatyce. Także ^^. Repetytorium z angielskiego kserówki brały baby z różnych uczelni ;D. Te książki mega Ci się przydadzą później. Nawet jak już zapomnisz o co chodzi a trzeba będzie dziecku wytłumaczyć repetytorki idealnie wszystko wytłumaczą.
I będzie te książki trzymać 30 lat, żeby moze dziecku wytłumaczyć? Bez jaj...
A dlaczego nie? Ksiazki to taka rzecz, ktora zawsze moze sie przydać. Całą podstawówkę, gimnazjum i szkołe średnią, moje dziecko korzystało ze słowników na ktorych ja sie uczyłam. Lektury szkolne po mojej mamie mam jeszcze, tez czytała.
Ksiazki to jedyna rzecz na tym swiecie, ktora mimo biegu lat zawsze jest wartosciowa i przydatna :)
Mój ojciec ma ponad 70 lat i mam jego książki ze średniej szkoły. Są świetne. O wiele lepsze tłumaczenia niż teraz. I ciągle są w dobrym stanie. ;)
A co lepsze. Nie wiem czy znacie taką książkę " Litery" autorstwa Feliks Przyłubski, Ewa Przyłubska. Są mega poszukiwane bo to numer jeden do nauki czytania. Widziałam ceny od 280 zł za porwane egzemplarze. Więc tak. Bez jaj ^^
Gdzieś na strychu, albo w piwnicy mam pochowane stare podręczniki, repetytoria, kserówki i notatki z różnych etapów edukacji. Po co to schowałem i dlaczego nie wyrzuciłem? A może się kiedyś przyda?
Kiedyś idąc przez miasto w garniaku, w okresie matur jakaś obca starsza babka zapytała mnie jak mi poszła matura. Odpowiedziałem
- A dobrze zdałem.
- O to już macie wyniki, szybko.
- Matura zdana, studia skończone i to parę lat temu
Mina starszej pani bezcenna, a i mi poprawiła humor na cały dzień.
Parę lat temu wychodząc rano z domu, spotkałem na schodach sąsiadkę. Zapytała mnie czy się tak śpieszę do szkoły. Nie, do pracy. Mam 30+ lat.
Mogłaś maturę powtórzyć jak Ci się studia nie podobały
Skąd ten wniosek?
Brak czytania ze zrozumieniem - stąd ten wniosek
nata, stąd, że dostała taką opcję. Dostała zestaw repetytoriów i zamiast się smucić, czy coś mogła poszukać pozytywu w postaci, teraz jak bym chciała studia zmienić, czy coś dodatkowego zdać maturę lepiej i dostać na inny kierunek, to mogę bo mam już materiały.
@zalogujsie tak i wszyscy kończą studia, które wybrali na początku, w pierwszych terminach i bez poprawek. Nikt nigdy nie zmienił kierunku studiów, na jakim świecie Ty żyjesz?
Podręczniki bywają drogie jak cholera, było podziekowac i opchnac ;)