Niedawno stałam przed apteką, ponieważ czekałam, aż zostanie otwarta. Moja mama mnie poprosiła, abym przed szkołą zamówiła tabletki dla mojej młodszej siostry (piszę zamówiła, bo trudno dostać te leki od ręki, przez to, że choroba mojej siostry jest bardzo rzadka). Więc stoję sobie, kopię kamyczek butem pod tą apteką, podchodzi do mnie na oko siedemdziesięcioletni mężczyzna i pyta, czemu taka smutna stoję. Ja nic mu nie odpowiedziałam, bo jakoś ciężko mi mówić komuś całkiem obcemu o mojej sytuacji (nie to co na anonimowych, tutaj mogę wszystko pisać xD, najwyżej wyznanie zostanie usunięte).
I wyobraźcie sobie takiego dziadziusia, który zaczyna mi opowiadać żarty, ale nie byle jakie żarty! Jego humor był czarniejszy niż asfalt kładziony przez ebolę w Afryce (przepraszam wszystkich, którzy nie lubią tego typu humoru) :D
Później cały dzień na myśl o tym człowieku byłam wesoła. Takich ludzi szczerze doceniam. Bo kogo w tych czasach interesuje całkiem obca osoba?
Brawa dla tego człowieka :)
Dodaj anonimowe wyznanie
Czarny humor jest jak dziecko z rakiem - nigdy się nie zestarzeje :D
O matko. 😂😂😂
Przy drugiej kawie. Nie wybacze :))
@azja Przestań tyle kawy pić ;)
Czarny humor jest również jak dwie ręce - nie każdy je ma :D
Trzeba to gdzieś zapisać 😂😂
Jesteście złymi ludźmi! Przez was obudziłam śmiechem kota!:(
Komentarz naprawdę zasłużył na więcej plusów niż wyznanie 😂
Humor tak czarny, że amerykńscy policjanci zaczęli do niego strzelać.
Czarny humor jest jak nogi - nie każdy je ma. ;)
Nie nie, inaczej
Czarny chumor jest jak para nóg
.
.
.
.
.
Nie każdy musi je mieć
Czm BulkaZaglady ma 126 plusów a ja 39 minósów? Czy ja coś robię źle? XD
U lekarza:
L:Mam dla pana złe wieści.
P:Niech mi pan je przekaże w delikatny do sposób.
L:Puk puk.
P:Kto tam?
L:Rak wątroby.
- Co to jest: Czarne i patrzy przez szybkę?
- Dziecko w piekarniku..
-Co to jest:ma 30 cm, jest sztywne i sprawia że kobiety krzyczą???
-Martwy płód
Obok Ani wybuchła bomba.
Gdzie jest teraz Ania?
Wszędzie.
Hehehe bomba hehe
Ania biega po polu minowym i macha rączkami na pół kilometra
Lepsze komentarze niż samo wyznanie
Dlaczego mała Ania nie buja się na huśtawce?
Bo nie ma rączek
A dlaczego spadła z huśtawki?
Bo nie ma nóżek
A dlaczego nikt jej nie pomógł?
Bo nie ma przyjaciół :D
Nie żebym się czepiała, ale to wyznanie jest trochę o niczym..
@LadyS Coś jak w twojej głowie..
To jest o tym że w świecie gdzie nikogo nie obchodzi druga osoba w szczególności obcą pojawiają się takie promyczki które przyjdą i zapytają czemuś smutna i poprawia ci ten humor.. Czytanie ze zrozumieniem albo coś..
Dlaczego mała Ania nie buja się na huśtawce?
Bo nie ma rączek
A dlaczego spadła z huśtawki?
Bo nie ma nóżek
A dlaczego nikt jej nie pomógł?
Bo nie ma przyjaciół :D
-mamo, mamo, ja chce ciastko
-to sobie weź
-mamo, mamo, ale ja nie mam rączek
-nie ma rączek - nie ma ciastek