Mój tata ma dziwne poczucie humoru.
Jesteśmy w aptece. Mama pyta:
- Kochanie, coś mnie dusi... Co najlepiej na duszenie wziąć?
- W twoim przypadku to sznur.
Jeśli mamy to nie uraża to nie mam nic przeciwko. Do obcej osoby tak nie wypada,wiadomo,ale skoro się znają a mama najprawdopodobniej wiedziała o jego humorze... nazywa się to czarny humor po prostu.
Tak tylko zasugerował...;-)
@StilesStilinski fani Teen Wolfa łączmy się! 😍
Stiles to ty?! Xd
Kocham TW!
Tyler, tak to ja :-), też kocham TW chociaż jestem na to zdecydowanie za stara :-)
Czarny humor 😂
Czarny jak pracujace mrowki
Mój ulubiony
Hmm.. Oryginalne poczucie humoru ;)
Specyficzne. :D
Ale jestem ciekawa, jakie miny mieli pozostali ludzie w aptece.
chamsko
O Boże poplułem się xD
Nie nazwałbym tego poczuciem humoru
Jeśli mamy to nie uraża to nie mam nic przeciwko. Do obcej osoby tak nie wypada,wiadomo,ale skoro się znają a mama najprawdopodobniej wiedziała o jego humorze... nazywa się to czarny humor po prostu.
Na duszenie- sznur. Na duszności to pewnie jakieś leki...
nie zaczailes/as chyba :D
Zaczaiłam. ;) Gra słów - mówi się "duszności" a nie duszenie. ;)
U mnie w regionie duszenie a duszności to zupełnie co innego :D Duszenie to kaszel i tak zrozumiałam z tego wyznania
U mnie mówi się normalnie: kaszel ;)
Więc mogłam nie zaczaić jednak.. :D
.