Po miesiącu znajomości z moim chłopakiem poszliśmy do baru ze znajomymi. On nigdy nie palił i było mu to obce. Ja lubię zapalić od czasu do czasu. Koleżanka poczęstowała mnie fajką. Z racji że było już późno, to byliśmy już trochę pijani, nie kontrolowaliśmy, co mówimy i robimy. Chłopak rozpłakał się na widok mnie z papierosem i powiedział: "Będziesz matką moich dzieci i nie możesz palić!". Ja zaczęłam się śmiać i uznałam go za durnia.
Teraz faktycznie jest moim mężem i mamy 2-letnią córeczkę. ;)
Dodaj anonimowe wyznanie
Twój mąż jest prorokiem.
P.S: Pamiętaj, że wyraził się w liczbie mnogiej :)
A palisz dalej?
,,lubię od czasu do czasu,,
"Ja lubię zapalić od czasu do czasu." - Czas teraźniejszy. :v
Dziękuję 😁
też nie palę i tego nie lubię ale... serio rozpłakał się na widok ciebie z papierosem? czy to taka przenośnia? nie umiem sobie wyobrazić takiej sytuacji
Przestałaś palić?
Kochany mężuś
Lubię takie wyznania 😊
I mam nadzieję, że nie palisz :)
Niby śmieszek, a tu chyba czarodziej z "różdzką" ^^
Chyba że nie udawał płaczu.
To już wiadomo że wspaniały mąż ;)
po pijanemu sie wiecej prawdy mowi niz na trzezwo :p
Prorok o.O