#WQU2j
W pewnym momencie usłyszałam, że samochód mojego taty wjeżdża na posesję. Od razu więc oderwaliśmy się od naszych czynności i w pośpiechu zakładaliśmy ubrania - scena jak z dobrej komedii. Mój chłopak rzucił "ubranko" na podłogę, żeby na końcu je wyrzucić. W tym momencie do mojego pokoju wbiegł pies i wziął do pyska leżącą na ziemi prezerwatywę. Mój chłopak zaczął z nim walczyć, lecz z powodu spodni założonych tylko do kolan runął na ziemię i przegrał tę istną batalię. Nie wiedziałam, czy mam się śmiać, czy płakać.
Psiak od razu zbiegł na dół i gdy tylko mój tata wszedł do domu, rzucił mu gumkę pod nogi. Miny nasze i mojego taty nie do opisania, tylko pies zadowolony z siebie siedział i merdał ogonem :)
Nazwę rzecz po imieniu - uprawialismy seks.
To jest nazywanie rzeczy po imieniu :)
I to uczucie kiedy czytając wyznanie pomyślisz coś na jego temat, a potem ta myśl jest zawarta w komentarzu... :D
Wiesz, są delikatniejsze sposoby powiedzenia prawdy XD
@Accio oczywiście, tylko nazywanie rzeczy po imieniu, a eufemizm to dwie różne rzeczy :)
@Accio, jasne, że są, tylko po co? :)
Może jestem dziwna, ale takie ,,wpadki" utrudniają mi czytanie. ,,Nazwę rzecz po imieniu" to nie jest synonim ,,będę owijał w bawełnę". :)
Bardziej rozbawił mnie ten komentarz niż wyzwanie xD
Dokladnie :D
Jeszcze brakuje, żeby "Se*s" zaczęli pisać w wyznaniu 😁
O ludzie, ile plusów! :)
też miałam na to zwrócić uwagę, autorko komentarza. :)
Wiadomo, że konfident. W końcu pies. XD
Kot w przepraniu psa. Psy zwykle są miłe
Grzejniczek jako kociara pozwól że zaprzeczę ;)
Ale pies cię nie wymasuje. O trzeciej w nocy. Po naszczaniu na twój plecak...
I tak kocham moje sierście ^*^
AllahuAkbar padłamXD
☆ Bo jestem powalająca ☆
@allahuakbar, i w dodatku bombowa 8)
Dobrze, skończmy z tymi bombowymi żartami bo wybuchniemy ze śmiechu.
A tak serio, przestańmy bo się mnie czepiają za ten nick :'(
<3
Przynajmniej wie że się zabezpieczacie xD
To się tata zdziwił 😃 a pies pewnie został sowicie nagrodzony 😃
Czy tylko ja przy słowach typu "wyobraźcie sobie jego minę" nigdy nie potrafię sobie wyobrazić miny danej osoby?
Miej córkę, wróć do domu, otwórz drzwi, pierwsza rzeczą jaką widzisz to zuzyta prezerwatywa podrzucona przez cieszącego się psa,
co wyraża twoja twarz?
To ta mina:-)
Ojciec go wytresował?
pies mojego chłopaka wytarmosił prezerwatywy z kosza podczas jego nieobecności... jego mama to zbierała... :x
hahahahaha pies najlepszy przyjaciel człowieka :D
Pies wierny swojemu panu.
Widac ktos tego psa na was naslal :)