#WJj4W

Święta Bożego Narodzenia, miałam ledwo naście lat. Po Wigilii cała rodzina dyskutuje przy stole – wiadomo, zeszło na temat polityki. Jeden z wujków mówił coś o CBA, ja jako dziecko bardzo ciekawe świata zapytałam, co oznacza ten skrót (obił mi się wcześniej o uszy, ale nie pamiętałam dokładnie). Wujek przy wszystkich poprosił mnie o to, abym rozwinęła ten skrót, jak ja uważam. Rozwinęłam CBA jako Centralne Biuro... Antykoncepcyjne.

Rodzina o tym nie zapomniała i nie daje mi zapomnieć, podczas zjazdów rodzinnych do teraz wszyscy się z tego śmieją :)
Dodaj anonimowe wyznanie