#VwhFm

Kiedyś, gdy miałam 12 lat, przy robieniu sobie rachunku sumienia gdzieś przeczytałam, że istnieje grzech MENSTRUACJI. Tak, menstruacji (po prostu jakoś dziwnie źle to przeczytałam, tym bardziej że wtedy w szkole zaczynał się WDŻ i często używano tego słowa). Wystraszona pomyślałam, że przecież już mam ten grzech i w dodatku się z niego NIE SPOWIADAM. Było to dla mnie wręcz oburzeniem, że nikt mi nie powiedział wcześniej, że to coś "złego".

Poszłam do  spowiedzi i przy wyznawaniu grzechów powiedziałam "popełniłam grzech menstruacji". W pewnym momencie zobaczyłam dziwną minę spowiednika... Odczułam wrażenie, że jak kobieta ma okres, to naprawdę jest coś "nieczystego" i powinna się spowiadać. Ksiądz (widząc też moje zakłopotanie) zaczął jakoś delikatnie tłumaczyć, że to grzechem nie jest, później już zszedł na temat innych grzechów, wszystko trwało raczej krótko (na szczęście).

Później w domu w internecie zaczęłam się doszukiwać "prawdy". Faktycznie to był mój błąd. Nigdy więcej do tego księdza na spowiedź nie poszłam. Teraz chodzę do sąsiedniej parafii...
Gugugai Odpowiedz

Spowiedź (kościelna) to coś co nigdy nie powinno istnieć. Tak uważam.

MissWilczusiaPL

@Gugugai wypowiedz mojej mamy na ten temat: "mówisz kolesiowi w sukience swoje grzechy"

carlotaelisa

szinigami wydaje mi sie ze nie ma

Beztraumy

Nie oceniaj. To, że Ty tego nie potrzebujesz, nie znaczy ,że inni mają tak samo.
Jedynie u protestantów jeszcze istnieje spowiedź, ale tylko powszechna (grupowa, w świątyni podczas mszy), ale nie jest traktowana jako sakrament. Komunia zresztą też nie- jest tylko symbolem, a w kk komunia jest prawdziwym Ciałem. Ale.. Kościół katolicki w Niemczech przejął baaardzo dużo od protestantów. Czasem trudno odróżnić :-)

fate

Jak wygląda spowiedź grupowa? Każdy mówi na głos swoje grzechy, stojąc w grupie?

BMP

@fate jak sie nie mysle, w kk tez występuje, tylko na to nie zwazamy uwagi, jest to moment gdy sie wymawia formułkę na początku mszy na glos wszyscy w raz z kapłanem : Spowiadam się Bogu wszechmocemu i wam bracia i siostry, ze zgrzeszylem dusza, cialem.. itd.

Samedamnlife

Gdyby jej nie bylo, to skad ksieza mieli by wiedziec co sie w wiosce dzieje?

ohlala

@Beztraumy

To nie była ocena, tylko wyrażenie swojej opinii.

tewu

Spowiedź istnieje nie tylko po to, żeby przyznać się komuś do własnych błędów. Dobry spowiednik powinien umieć doradzać w wątpliwych moralnie sytuacjach... Przez wieki spowiednicy pełnili funkcję psychologów, oczywiście nie zawsze dobrze ale psychologowie też się mylą.

aceofspades

W Niemczech spowiedź grupowa wygląda tak, że ksiądz wymienia grzechy, a ludzie uderzają się w pierś, gdy usłyszą "swój" grzech. Przynajmniej tak opowiadała mi ciotka, głęboka katoliczka, która mieszkała tam przez 10 lat.
W Anglii w kościołach katolickich spowiedzi takiej jak w Polsce nie ma, ale nie jestem pewna czy jest jakiś odpowiednik.
Dla mnie również jest to całkowity bezsens i niepotrzebny wymysł.

Nvm

@fate
To odpowiednik naszej spowiedzi powszechnej. Czyli wszyscy razem mówią, że żałują za grzechy, a każdy w głowie ma swoje grzechy i nie musi ich przekazywać kapłanowi który w chrześcijaństwie i tak jest tylko pośrednikiem spowiedzi, która dokonuje się między człowiekiem a Bogiem. Moim zdaniem spowiedź w chrześcijaństwie wymyślono tysiące lat temu po to, by Kościół mógł zwiększyć swoje wpływy, ale to oczywiście tylko moja opinia.

Zobacz więcej odpowiedzi (17)
tramwajowe Odpowiedz

Ale jest coś na ten temat w Starym Testamencie, że krwawiąca kobieta jest nieczysta i nie wolno jej chodzić do świątyni.

AqAqq

@tramwajowe Tak, ale ST nie odnosi się do bezpośrednio do katolicyzmu. Takie coś występuje o ile się nie mylę w judaiźmie.

Michael90

@AqAqq Uświadom mi kiedy kościół katolicki odciął się od połowy podstaw swojej wiary?

tramwajowe

@Michael90 No chyba jak przyszedł Jezus i 'wypełnił pismo'. A mówiąc półżartem: nowy testament unieważnia stary - zapytaj każdego notariusza :-)

Michael90

@tramwajowe rozumiem że w Twoim słowniku wypełnić znaczy znieść? 10 przykazań już nie obowiązuje? W kościele nie czyta się starego testamentu? Ja chyba tutaj czegoś nie ogarniam...

tramwajowe

@Michael90 W sprawie przykazań najlepiej przeczytać Kazanie na gorze (ewangelia Mateusza o ile kojarzę). To obowiązuje katolików.

W kościele układ czytań (Stary+ Nowy Testament + Ewangelia) jest ustalony prawie 1500 lat temu i teologowie twierdzą że to jest bardzo dobrze przemyślane. To ja nie śmiem mieć zastrzeżeń do tych powiązań treści.

Wszystkie moje wypowiedzi w tym wątku, począwszy od pierwszego komentarza należy traktować z przymrużeniem oka.

jacker

Nowy Testament nie unieważnia Starego. Gdyby tak było, to nie słyszelibyśmy w kościele czytań ze Starego Testamentu. Tymczasem pierwsze czytanie pochodzi ze ST, po nim następuje psalm responsoryjny (również ST), następnie drugie czytanie z Nowego Testamentu i Ewangelia (Nowy Testament). Wszystkie te czytania są ze sobą powiązane wspólnym wątkiem teologicznym. Jezus sam powiedział, że nie przyszedł znieść Prawa ani Proroków, skąd ani jedna jota nie zostanie zmieniona, ale je wypełnić.

tewu

Tak dla wyjaśnienia: w ST są Przykazania Boże, które obowiązują i w judaiźmie i w chrześcijaństwie, oraz prawo Mojżesz owe, które Jezus zniósł i obowiązuje tylko w judaiźmie. To z kobietą jest z Mojżeszowego.

jacker

Jezus nie zniósł Prawa. Wypowiada się: ,,Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić. Zaprawdę. bowiem powiadam wam: Dopóki niebo i ziemia nie przeminą, ani jedna jota, ani jedna kreska nie zmieni się w Prawie, aż się wszystko spełni'' - Mt 5. Gdyby tak było, to w katolicyzmie funkcjonowałby jedynie Nowy Testament. Jednak Pismo Święte zostało spisywane na przestrzeni wieków. W tym bardzo rozległym przedziale czasowym świadomość ludzi, ich moralność, ulegały transformacji. Również nauka płynąca z kart Pisma Świętego podlegała pewnej pedagogice. Nie wszystkie prawdy były odkryte od razu (jak chociażby prawda o Trójcy Świętej). Niektóre też, jak przykazanie miłości były dawkowane w takiej formie przystępnej dla człowieka tamtych czasów. Zatem pewnym preludium dla wezwania do miłowania swoich nieprzyjaciół i tych, którzy nas nienawidzą, jest zasada reprymendy: oko za oko, ząb za ząb. Choć na pierwszy rzut oka, może wydawać się to zasadą pozbawioną miłosierdzia, to jednak głębsza analiza ukazuje, iż ta zasada stanowiła tamę dla niepohamowanej agresji i chęci odwetu z powodu doznanej krzywdy. Natura ludzka, jeśli zostałaby zraniona, będzie niekonsekwentna w wymierzaniu kary. Na przykład: jeśli ktoś złamie mi celowo rękę, to w pierwszym odruchu połamałbym mu wszystkie ręce i nogi, a może i zabił. Jednak zasada: oko za oko, ząb za ząb wzywa do pohamowania swego gniewu.

tewu

jacker faktycznie, mój błąd. Nie zniósł, ale wielokrotnie mówił że ludzie źle je interpretują. O to mi chodziło.

jacker

tewu masz rację. Prawo i Prorocy, o których mówi Chrystus to po prostu całe Prawo Starego Testamentu, czyli zbiór religijnych, moralnych, liturgicznych i obywatelskich norm prawnych. Normy te zostały zebrane głównie w Pięcioksięgu Mojżesza, zwanego też Torą. Jednak poza tym, prawowierny Żyd był zobowiązany do respektowania niezliczonej ilości drobiazgowych przepisów prawnych i obyczajowych, dotyczących konkretnej sytuacji życiowej, zawartych w Talmudzie. Te drobiazgowe przepisy powodowały wypaczenie rozumienia Prawa przekazanego przez Boga.

Zobacz więcej odpowiedzi (1)
Cosin Odpowiedz

Ja wiem, że trochę wstyd, ale miałaś te 12 lat i nic się nie stało, że przekręciłaś słowo. Ksiądz pewnie już zapomniał.

Niezywa Odpowiedz

Każdy ma czasem chwilę głupoty i jak 12 lat nie wydaje mi się to jakieś straszne.

Kryptofer Odpowiedz

@jacker Dla wierzących i zaślepionych wiarą może nic. Dla mnie tyle to tylko przykład obłudy. Wcześniej nie nie było spowiedzi w takiej formie, bo ludzie tak bardzo nie grzeszyli ^^ Nie no, żartuję. Przecież papież jest nieomylny. Bóg powiedział Innocentemu III: "trzeba spowiadać się osobiście raz w roku" i już tak zostało. Szkoda, że nie wspomniał o tym 179 papieżom przed nim, bo trochę większy tłum byłby w niebie.

jacker

Rozumiem, że w Twoim zamyśle Bóg miałby podyktować pierwszemu papieżowi Kościoła katolickiego wszystkie prawdy wiary, dogmaty, nakazy i zakazy, którymi winien kierować się Kościół, obojętnie czy będzie to V czy XXI wiek, a jedyną rolą Kościoła byłoby zachowywanie słów Boga i egzekwowanie ich? To tak nie działa. Gdyby tak było, nie mielibyśmy do czynienia z wiarą tylko z wiedzą, opartą na przekonaniu, że co jakiś czas bozia na chmurce wysyła do nas list z wytycznymi. Kościół jest żywy i dynamiczny, bo taki jest Duch Święty, który stanowi rację jego istnienia. Kościół nie zmienia Objawienia, które dokonało się i zakończyło w Osobie Chrystusa, ale korzystając z naturalnego światła rozumu jest zdolny do odkrywania nowych prawd, które mogły być niedostępne dla możliwości poznawczych ludzi sprzed czterech wieków, aczkolwiek są to wciąż te same i niezmienne prawa - punkt 67 encykliki Jana Pawła II ,,Fides et ratio''.

Czaroit

Rzeczywiście, religia to nie są listy od bozi na chmurce, ale objawienia naturalnego światła rozumu... Ja piernicze, co za hipokryzja.
Jednakowoż święta hipokryzja, nabazgrana przez "nieomylnego świętego", staje się prawdą objawioną i nagle robi się niewidoczna.
Król jest nagi, panie jacker.

Lianne Odpowiedz

Wymyślanie na poczekaniu grzechów podczas spowiedzi. <klik>

elpsycongroo Odpowiedz

więc co było rzeczywiście, zamiast menstruacji?

Risha

Masturbacji.

Dodaj anonimowe wyznanie