Rodzinie mówię, że nie chcę mieć dzieci i poddam się zabiegowi wazektomii, bo nie zamierzam ich posiadać i koniec tematu. Zaakceptowali to. Przyjaciółce mówię to samo: że nie chcę mieć dzieci i idę na zabieg wazektomii. Mówię, że nie lubię dzieci i akceptuję tylko moją siostrzenicę i będę w przyszłości akceptował jej dzieci.
Anonimowa prawda w tym jest taka, że mam ryj jak ruski rozrzutnik do gnoju, i nigdy nie znajdę miłości. Jeżeli już znajdzie się ktoś na tyle głupi, to nie chcę, żeby moje dzieci odziedziczyły mój szpetny ryj i miały same przykrości w życiu.
Dodaj anonimowe wyznanie
Jakby ludzie podobnie myśleli, to na świecie nie byłoby tylu bazyli, nie mówiąc o chorobach dziedziczonych co któreś pokolenie. Ja osobiście wolałabym właśnie niskiego i brzydkiego gościa, za to szalenie inteligentnego, niż totalnego durnia o aparycji Brada Pitta.
taka sugestia - umów się z autorem wpisu.
@worm: mam już męża, więc nie jestem zainteresowana.
w sumie to niesamowite, że za każdym razem chętna kobieta na umówienie się z tego typu ludźmi jak autor wpisu okazuje się być zamężna i niekoniecznie zainteresowana innymi relacjami - jednocześnie mówi jak to "wygląda nie ma takiego znaczenia, a nawet spoko, że wygląda niewyjściowo".
@worm: anonimowe to nie jest portal randkowy, zresztą autor nic nie pisał, że szuka tu drugiej połówki. A tak przy okazji, to wiedz, że dwóch moich byłych miało zdecydowanie niewyjściowy wygląd, a powody naszych rozstań nie miały z ich prezencją nic wspólnego.
Nie ma znaczenia ale zgadza się z nim że nie powinna się rozmnażać. To prowokatorka a wyznanie pod którym piszemy też brzmi jak prowokacja.
Worm Brzydcy mogą chodzić z brzydkimi.
Po co chcesz wydawać pieniądze na zabieg skoro jak twierdzisz twój ryj jest najlepszą metodą antykoncepcyjną?
Napisał że na wszelki wypadek.
Nigdzie nie napisal, że idzie, tylko że nowi innym, że planuje iść
Istnieją ludzie, którzy uważają, że są brzydcy chociaż są normalni.