W zeszłym roku, mając 19 lat i dziewczynę, umówiłem się z losowym panem z chatu na seks w plenerze. Po dwóch ruchach ust zrezygnowałem (uszanował to) i wróciłem do domu.
Najdziwniejsze i najżałośniejsze wydarzenie mojego życia.
Dodaj anonimowe wyznanie
To rzeczywiście żałosne, żeby zdradzić ukochaną osobę
Eeeeej, zacząłeś się leczyć?
Nie, nie zaczęłam bo nie potrzebuję. Wytłumaczysz dlaczego znów się ze mną nie zgadzasz?
Bo napisałeś pierwszy sensowny komentarz. No może drugi czy trzeci, ale ten ma bez wątpienia pierwsze miejsce na podium. Otwierać szampana czy za wcześnie?
Pierwszy sensowny komentarz NAPISAŁAM jakoś na początku stycznia. Ale to dobrze, że w końcu zaczynasz dostrzegać swoje błędy
Aha, czyli bez zmian. Już ten majowy gniot jest lepszy niż ty. Choć to musi być niełatwe udawać głupka lepiej niż prawdziwy głupek.
Nice, jakieś uzasadnienie? Mam dość dużo komentarzy, więc łatwo będzie ci wskazać chociaż kilka "głupich"
Problem w tym, że na te wszystkie tylko ten pierwszy tu w tym wątku jest sensowny. Reszta to dno, każdy jeden lepszy od poprzedniego.
Drago nie zaczęła się leczyć, bo na twoje zapytania odpowiada pytaniem dlaczego się nie zgadzasz. Jak zwykle fucking logic i odwracanie kota ogonem.
Przecież odpowiedziałam na jego pytanie. Po prostu wszyscy z jakiegoś powodu zakładacie, że skoro jestem kobietą po przejściach, to każdy mój komentarz jest z automatu głupi. Mam ich ponad 1800, serio tak ciężko wymienić nie wiem 5?
Żeby te 5 sensowniejszych wyłowić to trzebaby 1800 przewertować. Statystyka całości pokazuje, że nie warto tracić czasu na to bo następne kilkadziesiąt/kilkaset komentarzy będzie odklejonych i uwłaczających człowiekowi z RiGCzem (do których to się akurat, i słusznie, nie zaliczasz).