W zeszłym roku, mając 19 lat i dziewczynę, umówiłem się z losowym panem z chatu na seks w plenerze. Po dwóch ruchach ust zrezygnowałem (uszanował to) i wróciłem do domu.
Najdziwniejsze i najżałośniejsze wydarzenie mojego życia.
Dodaj anonimowe wyznanie
To rzeczywiście żałosne, żeby zdradzić ukochaną osobę
Eeeeej, zacząłeś się leczyć?
Nie, nie zaczęłam bo nie potrzebuję. Wytłumaczysz dlaczego znów się ze mną nie zgadzasz?
Bo napisałeś pierwszy sensowny komentarz. No może drugi czy trzeci, ale ten ma bez wątpienia pierwsze miejsce na podium. Otwierać szampana czy za wcześnie?
Pierwszy sensowny komentarz NAPISAŁAM jakoś na początku stycznia. Ale to dobrze, że w końcu zaczynasz dostrzegać swoje błędy