#VPgXg

Miejsce akcji: AKADEMIK
Czas: JUWENALIA

Jak to zwykle bywa, w tym okresie wieczorem wypiłem piwko, no może z 5 piwek... albo 7, no ale kto by to liczył...
Po koncertach grzecznie poszedłem spać razem z moją dziewczyną w jej pokoju i tu rozpoczęła się i zakończyła najbardziej żenująca opowieść mojego życia. Ale po kolei.
W nocy, ledwo patrząc na oczy, wstałem do toalety na korytarzu, po czym szybko wróciłem do pokoju i zasnąłem.

Rano się budzę, Sahara w gębie, łeb boli niemiłosiernie i jeszcze ten zapach przepoconej męskiej bielizny w pokoju (?). Coś tu nie gra, przecież kładłem się spać z moją dziewczyną! Z trudem otwieram oczy, widzę, że łóżko stoi po innej stronie pokoju, całe pomieszczenie wypełniają porozrzucane męskie gacie i skarpety, a co najgorsze, w drugim łóżku leży wielki, przypakowany facet i się do mnie uśmiecha.
Zwykle myślę zwięźle, wiec pomyślałem: O K**** MAĆ!

Okazało się, że po nocnym sikaniu, zamiast we właściwe drzwi wszedłem o jedne za wcześnie, do pokoju, który był wynajmowany ochroniarzom imprezy. Szczęśliwie trafiłem na łóżko tego, który miał nocną zmianę.

Drugi "misiek" śmiał się do mnie tylko dlatego, że miał ze mnie bekę. Szybko go przeprosiłem i wróciłem do łóżka mojej śpiącej jeszcze królewny.
Nikt nie poza wami i panami z pokoju nigdy nie dowiedział się co mnie spotkało.

Ps. Tak, sprawdziłem, odbyt mnie nie piekł.
Jestlipaxd Odpowiedz

Jak to jest? Od razu główna bez poczekalni? ☝🏻

ASpieprzajPan

Dawno temu

Dodaj anonimowe wyznanie