Mam 25 lat. Ostatnio kupiłem sobie pluszowego misia. Zacząłem nawet z nim spać. Nie wiem, o co chodzi, ale przytulas z takim miśkiem po ciężkim dniu na uczelni albo w pracy świetnie pomaga w stresie i sprawia, że niesamowicie się relaksuję.
Uprzedzając pytania, myślę, że poza tym jestem normalnym facetem, w dzieciństwie niczego mi nie brakowało, teraz na brak przyjaciół również nie narzekam. Sam nie wiem, co o tym myśleć.
Dodaj anonimowe wyznanie
Polecam pluszaki obciążeniowe, super przytulają :)
Pluszowy miś kojarzy się z dzieciństwem i beztroską. Nic dziwnego, że może działać uspokajająco. Wszystko jest w porządku.
Kto nie przytula się przez sen do kołdry lub poduszki? To w zasadzie to samo.
A wypróbuj kołdrę obciążeniową, to dopiero relaksująca rzecz!
Nie wiem jak pluszak ale z doświadczenia mogę stwierdzić, że kobiety też się nadają do przytulania.