Przeczytałem w gazecie, że na mojej uczelni stypendium socjalne pobiera ponad połowa studentów. I zastanawiam się, jak to możliwe. Zdecydowaną większość moich koleżanek i kolegów z roku stać na flagowe smartfony czy wypasione samochody. Rzadkością nie jest też chwalenie się wczasami za granicą. To skąd te stypendia?
Dodaj anonimowe wyznanie
Wystarczy, że jeden rodzic pracuje na czarno, a wypłata drugiego rozkłada się na 3 rodzeństwa. Wychodzą czasem takie żałośnie biedne kwoty, że wstyd zanieść dokumenty do dziekanatu.
A telefon można dostać w prezencie od np. rodziców chrzestnych i mieć go przez 7 lat.
Przemeldowywują się do babci. Tak kombinowali za moich czasów.
Może statystyki zawyżają osoby z innych kierunków? Pamiętaj, że zwłaszcza kobietom bardzo ciężko utrzymać się w dużym mieście, jeśli nie mają bogatych rodziców
Kobiety piją więcej coli?
Nie, dlaczego? Chodziło o koszty życia, głównie wynajmu, w czasach kiedy kobiecie trudniej jest znaleźć pracę
,, w czasach kiedy kobiecie trudniej jest znaleźć pracę” a to kiedy były czasy że było łatwiej?
@karlitoska
Tak, były. W XIX wieku w zagłębiach węglowych, szczególnie we Francji i Belgii ponowała prawdziwa równość płci. Właściciele kopalń zatrudniali wszystkich, zajedno im było jak się siła robocza identyfikowała. Liczyło się tylko ile da radę wydobyć nim zczeźnie z powodu pylicy czy innego zatrucia metanem.
Przed XX wiekiem kobiety w ogóle nie musiały pracować, bo mężczyzna utrzymywał całą rodzinę. A dzisiejsi "mężczyźni" nawet nie są w stanie zapłacić na pierwszej randce
upadlygzyms Czyli prawdziwa równość zapewnia tylko dziki, niekontrolowany kapitalizm? Rucha każdego równie ostro, niezwazajac na płeć? 🥲😂
Prawdziwa równość będzie dopiero po rewolucji feministycznej, kiedy w końcu wprowadzimy matriarchat i zablokujemy facetom dostęp do jakichkolwiek stanowisk decyzyjnych od kierownika zmiany w górę