To było jakieś 4 lata temu. Moja mama zadzwoniła do mojej siostry i kazała jej wynieść suszarkę z praniem na balkon. Jako że moja siostra była zbyt leniwa, zaraz krzyknęła do mnie "Wynieś suszarkę na balkon". Byłam w szoku i nie wiedziałam, po co wynosić ją na balkon, bo przecież suszarki nie muszą się suszyć, lecz zrobiłam to.
Minęło pół godziny i siostra zapytała mnie, czy już to zrobiłam. Odpowiedziałam, że tak i że może sprawdzić. Sprawdziła. Jej mina była bezcenna. Wyniosłam suszarkę do włosów.
Dodaj anonimowe wyznanie
Taka suszarka to jednak pierwsze skojarzenie, które miałem i chyba też bym ją wyniósł :D
To jest logiczne. Też bym tak zrobiła! :'D
Z której strony wyniesienie suszarki do włosów na balkon jest logiczne? Bo nie dostrzegam
Może lumos żyje we własnym świecie gdzie logika jest inna? Nie dyskryminuj XD
To kara za jej lenistwo
Myślała że wyniesiesz samą szuszarkę bez ubrań, siostra powie że wszystko ok i mama przyjedzie i ją ochrzani.
Za błędy interpunkcyjne i inne jeśli a takie są
Zrobiłam podobnie. Miałam z 5 lat i mama poprosiła mnie abym wyniosła prześcieradło do kosza. Ja zdziwiona, prześcieradło do kosza? Ale zaniosłam. Szkoda tylko że nie do tego na pranie ale na śmieci. :D
Już myślałam, że zdejmiesz ubrania i wyniesiesz samą suszarkę :)
suszarka wyniesiona? wyniesiona!
Tak myślałam
Miałam bardzo ponobne sytuacje ._.
przynajmniej siostra nie będzie się Tobą już wysługiwała :D
PS. jak dla mnie to "suszarka" jest do włosów, a "suszka" jest do ubrań :D
widzę że nikt nie używa słowa "suszka" :D