#Uea7u

Moja historia będzie krótka i niewiarygodna. Mam na imię Zuza i całowałam się ze swoim wujkiem. Tak wiem to dziwne. 

Chłopak jest 2 lata starszy ode mnie. Poznaliśmy się w szkole i po pewnym czasie zaczęliśmy się spotykać (w tamtej chwili żadne z nas nie wiedziało, że jesteśmy rodziną). Z moim tatą mam świetny kontakt i po paru miesiącach mojego związku z Y powiedziałam mu o nim. Jeszcze nigdy nie widziałam ojca w takim szoku, i to nie z tego powodu, że jego mała księżniczka (która ma 19 lat) ma chłopaka, tylko z faktu że wybranek jej serca jest z nami spokrewniony. 

Ja to zawsze mam ogromne szczęście do wszystkiego. (:
Archi Odpowiedz

Co w rodzinie to nie zginie.
A tak na serio, to zależy jaki to wujek, bo jak tzw. 5 woda po kisielu, to no problem. A nawet na weselu zaoszczedzicie, bo się goście pokryją

efektmotyla

No ale chyba by wiedziała, że ojciec ma brata. Albo brat ojca wiedziałby, że spotkał jego córkę. Przecież pokryłyby się nazwiska, imiona członków rodziny - takie informacje zdobywa się dość szybko poznając się. Skoro nie było to podejrzane, to raczej piąta woda po kisielu.

Archi

Jezdempsychiatrom
No niby tak, ale podejrzewam, ze wtedy autorka napisałaby raczej: "wybranek jej serca jest jego bratem".
A "spokrewnieni" to bardzo szerokie pojęcie

Zapomniałam dodać, że nie jest to jakaś bliska rodzina. Z tego co niedawno wywnioskowałam to V stopień pokrewieństwa

Glonek22

Spotykacie się wciąż? :) V stopień już dawno wolno :D

ciasteczkowaa12

@avsana Z tego, co wiem, związki z osobą z rodziny są legalne właśnie od V stopnia pokrewieństwa. Było już takie wyznanie, że dziewczyna spotkała się ze swoim dalekim kuzynem.

stutututu Odpowiedz

Nie powiedziałaś jaka to rodzina. Mi ciągle ktoś mówił, że jesteśmy rodziną, no ale to była taka rodzina, ze spokojnie juz moglibyśmy wziąć ślub.

lubiechomikiiciebie Odpowiedz

Oj tam i tak wszyscy jesteśmy spokrewnieni. W końcu WSZYSCY JESTEŚMY DZIEĆMI BOŻYMI :D

meleficent Odpowiedz

A jest jakiś blisko spokrewniony? Współczuję, autorko. :( Może okażesz się jednak adoptowana jak w jednym wyznaniu, powodzenia XD

enco Odpowiedz

Sam fakt pokrewieństwa jeszcze nic nie wyklucza! Prawnie małżeństwo (ja wiem, nie wspominałaś tym, tak tylko mówię :)) mogą zawrzeć osoby spokrewnione, jeśli stopień pokrewieństwa jest bodajże powyżej VI. Mogłam coś pokręcić!

RozowyKucyk

Powyżej IV :)

Siostra ze szwagrem mają V i są małżeństwem od 12 lat :)

Bree

Z prawnego punktu widzenia można brać ślub od 4. stopnia pokrewieństwa, a ślub kościelny z tego co kojarzę powyżej 4.

Dewitte Odpowiedz

W mojej rodzinie jest pewne małżeństwo - kobieta i jej wujek (brat jej matki), starszy o 20 lat. Ślub to nawet kościelny mieli, także da się? Da się!

aldialdi Odpowiedz

Zadziwię Cię może, ale nawet wujek w pierwszej linii może wziąć ślub z siostrzenicą/ bratanicą (przynajmniej tak kiedyś sprawdzałam), a Wy skoro się nie znaliście to jakieś daaaalekie pokrewieństwo...

DyeEye Odpowiedz

Wiem, co czujesz...

Kiciuszka Odpowiedz

Wyznanie o zwiazku w rodzinie

kunegunda Odpowiedz

Faktycznie, bardzo niewiarygodna😄

Zobacz więcej komentarzy (1)
Dodaj anonimowe wyznanie