Zanim pójdę do łóżka, muszę się dokładnie umyć. Oprócz normalnej higieny okolic intymnych myję odbyt również w środku. Robię prysznicem lewatywę (ciśnienie wtłacza wodę), potem płynem myję się w środku i znów wypłukuję.
Nie chcę, żeby intymne chwile z żoną zepsuł jakiś zapach.
Dodaj anonimowe wyznanie
Mam nadzieje, ze nie uprawiacie seksu codziennie bo te Twoje lewatywy mogą Ci nieźle namieszać do tego stopnia, ze sam nie będziesz wiedział kiedy za przeproszeniem posrasz sie w majtki.
Zniszczysz sobie florę bakteryjną. To nigdy dobrze się nie kończy
Będą z tego problemy
Zgadzam się. Doceniam higienę, ale bez przesady.
a nie boisz się, że się podczas seksu po prostu zesrasz na rzadko?
A na brzydki zapach z ust aplikujesz sobie Kreta?
Wygrałeś wszystko.
Bardziej sobie szkodzisz niż pomsgasz.
Wydaje mi się ze wystraczy porządnie umyć tyłek bez lewatywy i nie będzie śmierdziało, no chyba że napierdzisz jej w twarz :D
Myślę, że bardziej od brzydkiego zapachu przeszkadzało by jej to, co się dzieje z prysznicem z którego pewnie też biedna nieświadomie korzysta 🤢
Wcale że nie nowa woda, tą wodę ktoś już kiedyś wypił i to pewnie nie jeden raz :P
Współczuje żonie, męża idioty!
Jest to wysoce prawdopodobne ze względu na to ze w Polsce tylko facet moze miec żone
No, etanolan ma rację, przecież równie autor(ka) dobrze może identyfikować się jako kobieta. Albo opel vectra w gazie, wersja kombi, rocznik 2005. No w każdym razie, problemy z rurą wydechową w przyszłości wyczuwam.
@Etanolansodu, Ty weź jeszcze parę razy przeczytaj to wyznanie, tak z zrozumieniem.
Etananolanysodu nie mają mózgu.
@Etolan ma olbrzymi problem z przyznawaniem się do błędu. Jeśli białe nazwie czarne, to nikt już jej nie przekona, że białe jest białe.
@Etanolansodu A może to jest pierwsza na świecie rozumna fretka, która wzięła potajemnie ślub? Kto wie.
Lewatywe robi się wodą a nie mydłem i nie codziennie, poza tym możesz sobie uszkodzić jelita...