#URXmm
Na szczęście mam zamontowane kamery. Gdy zobaczyłam, że mój pies robi dziwną kupę, zaczęłam podejrzewać otrucia. No i miałam dobre przeczucie. Jeden z sąsiadów dał mojemu psu jakieś dziwne zielone coś, serio nie wiem co to było. Musiało jednak dobrze pachnieć, bo mój pies raczej nie bierze jedzenia od obcych. Oprócz prób otrucia (a było ich wiele) kilkukrotnie ktoś próbował mi ukraść pupilka, ale to gdy jeszcze był szczeniakiem (teraz chyba się go boją (; ).
Stwierdziłam, że nie pójdę z tym na policję. Pokazałam te nagrania sprawcom. Oczywiście wszyscy się zawstydzili i teraz (mieszkam na wsi) jestem tą najbardziej obgadywaną "szmatą". Ależ ile mam satysfakcji, gdy z dostojnym psem przechodzę obok tych zazdrośników, mówiąc z uśmiechem szczere: "Dzień dobry" :)
Serio powinnaś to zgłosić
Nawet nie chodzi o nią i o jej psa chodzi o to że ci ludzie będą się czuć bezkarnie nie zawachają się próbować otruć innego zwierzaka
Zawahają# lol
coś Ty, lepiej mieć satysfakcję z ich min, kiedy się im mówi dzień dobry
Ja bym na somsiada doniósł
nick zobowiązuje
Trochę
@anvyles - akurat w tym przypadku "somsiedzi" to janusze.
Głupiaś. Nie poszłaś na policję, a teraz ktoś mądry inaczej założy kaptur, kominiarkę i zatruje Ci psa na amen.
Albo zatruje innego psa, bo raz im uszło na sucho.
Oj, głupiaś...
Co za różnica, czy to wieś, czy miasto? A na wsi to jakaś inna policja? Inne prawo? Inne mandaty?
To nie XIX wiek...
kurła pani somsiadko, ja to bym doniesła jednak, bo psa szkoda, nie wiadomo co tym januszom moze jeszcze strzelić do głowy, a wtedy mlze być za pózno:(
Powinnaś to bezwzględnie zgłosić !!! Kilka miesięcy temu ktoś otruł mojego ukochanego 14-letniego owczarka !!! Sprawcy nie wykryto, więc nadal chodzi gdzieś po świecie i truje kolejnych psich przyjaciół !!!
Czytam o tym groźnym piesku i zastanawiam się czy autorce też nie sprzedali niedźwiedzia himalajskiego ;)
Mastify tybetańskie są tylko długowłose... To jedna rasa, a czy trafi się "bardziej lub mniej puszysty" jest cechą tylko i wyłącznie osobniczą.
Toż to najdroższy pieseł świata, tak mówi internet, jak masz takiego drogiego pieseła lepiej się wyprowadź gdzieś z dala od somsiaduw
ja również bym zgłosiła na policje
czemu takie akcje zawsze się zdarzają na wsi???
Fajnie że na wsi zarabiasz tyle że możesz sobie pozwolić na psa którego posiadaczami są jakieś 3/4 osoby na świecie i kosztuje około 800 tysięcy bodajże dolarow. Wyznanie fikcyjne jak dla mnie ;)
Szczeniaka kupisz za 1000 zł. Czerwony mastif jest taki drogi, zwykłe nie.