#UPnkc
Wczoraj zaczęło się u nas ich święto. Jak wszędzie w ośrodkach uniwersyteckich trwa teraz okres mega libacji i wiecznego kaca. Moja babcia jeden ze swoich sklepów ma tuż przy kampusie, więc w tych konkretnych dniach jest niezła zawierucha. Poprosiła mnie więc, żebym jej pomógł na sklepie z noszeniem skrzynek piwa, którego to schodzi najwięcej. Podczas noszenia browarów natknąłem się na znajomą mi twarz. Ziomek mówi do mnie tak: "Siema! Ja pierdole, ale miałem mindfuck przez chwilę, chciałem zamówić u ciebie pierogi ruskie".
I w tym momencie właśnie skojarzyłem, że typ przychodzi do baru codziennie na jedzenie. :D
To jakaś reklama? Szczególnie te PIEROGI
Pierogi napisał z wielkich liter, ponieważ chodziło szczególnie o ruskie, bo pod koniec wyznania student mówił, że już chciał je zamówić...
Śmiechłam z Twego komenta
Wpadł potem na pierogi?
Na pierogi pewnie już nie starczyło. Juwenalia rządzą się swoimi prawami. Alkohol na śniadanie, lunch, obiad i kolację haha
Takie historie opowiada się na kolacji ze znajomymi, a nawet wtedy nikt się nie śmieje.
Byl juz lekko pijany?
Gdzie ten bar?
PIEROGI RUSKIE macie tak potężne, że aż trzeba uczyć capslocka?
Dawaj adres, za dobre ruskie oddam nerkę <3
Nigdzie nie zjem tańszych PIEROGÓW RUSKICH? To jakie tanie u was są te PIEROGI RUSKIE? Najtańsze PIEROGI RUSKIE jakie widziałem to za 12 zł. Jak przebijecie te PIEROGI RUSKIE to będę pod wrażeniem waszych PIEROGÓW RUSKICH.
PIEROGI RUSKIE!
12 zł? Toż to kradzież w biały dzień.
Ale przynajmniej mają dobre PIEROGI RUSKIE.
WOW. I co w związku z tym?
Jeszcze trochę i trzeba by dopisać "wyznanie zawiera lokowanie produktu"