Wieczór. Idę sobie do toalety, po załatwieniu sięgam po papier toaletowy. Czuję coś mokrego na palcu, białawe, gęste. Wącham i aż zbiera mi się na wymioty, to była sperma. Przede mną w toalecie bym mój ojciec...
Najbardziej obrzydliwa sytuacja w moim życiu. Nigdy nikomu o tym nie powiem.
Dodaj anonimowe wyznanie
mam grype żołądkową i zastanawiam się z jakiego powodu teraz zwymiotowałam.
A ja narzekam na smrodek po tacie....
Chyba może być gorzej 😲
I to jest prawdziwe anonimowe wyznanie
Moja mama kiedyś tak gowno na papierze zostawiła. Ughh, fuj. Ale i tak cieszę się, że to zauważyłam i nie wytarłam sobie tym krocza.
Ale jak ona to zrobiła? :O
Nie wiem, może się przebilo na rękę przy pierwszym podcieraniu, a jak brała drugi raz papier to zostało na rolce xD masakra :d
I teraz każdy ojciec, który czytuje anonimowe i odbył jakiś czas temu 'małą zabawę w toalecie', czuje się nieswojo :P
Ja bym walnęła tacie jakąś aluzje 😂
Tato, dziękuję - dziś poznałem/am moje rodzeństwo...
Brzydzisz się braci i sióstr??? :D
Haha przypomniały mi się wyznania o matkach, które zlizywaly dzieciom kupę i sperme z rąk. Autorze, dobrze, że Cię nie pokusilo, żeby polizac haha 😂
Ale jak sperme z rąk.. ?!
Moglabys podać link do tego wyznania?
Przez dwa tygodnie rozkminiałam, o co chodzi w tym, że przed tobą był twój ojciec. Stał obok rolki papieru i go nie zauważyłeś/aś? Dopiero kiedy przeczytałam komentarze zrozumiałam o co chodzi
Rel miałam dosłownie tak samo XD
Grunt, że nie zaciążyłaś :D
Jeśli jesteś dziewczyną