#Tx43f

Od dziecka miałam okropne łaskotki, potrafiłam nawet posikać się ze śmiechu, gdy ktoś torturował mnie w ten sposób. Jednak to, co zdarzyło się jakiś czas temu, przebija każdą sytuację wynikłą z mojej "przypadłości".

Ja i mój chłopak zdecydowaliśmy się w końcu na coś więcej, byłam nieco zestresowana, ze względu na to, że był to mój pierwszy raz. Wszystko szło gładko, buziaczki, pieszczoty, idealna atmosfera. Wreszcie wyskoczyliśmy z ciuszków i mój chłopak zaczął wykonywać coraz śmielsze ruchy.

W pewnym momencie, jego dłoń zaczęła smyrać moją talię, nie mogąc powstrzymać śmiechu, parsknęłam mu w twarz. Zdziwiony, dalej mnie dotykając, zapytał co się dzieje. Ja nie mogąc nic wymówić przez śmiech, spojrzałam tylko wymownie w dół, gdzie jeździł rękoma. On jednak najprawdopodobniej uznał, że mój wzrok powędrował w kierunku jego małego przyjaciela, bo speszony i z urażoną miną zaprzestał swoich czynności, odsuwając się.

Tak właśnie cała atmosfera gdzieś przepadła, a ja musiałam zapewniać mojego chłopaka, że nie szydziłam z jego sprzętu. Przy następnym podejściu odpuścił sobie smyranie.
Peonia Odpowiedz

Tego jeszcze nie było.
Nikt się nie posikal,
Nikt nie popścil,
Nawet nikt Was nie nakrył :(

Peonia

Popuścił*

cys

ten komentarz zrobił mi dzień :D

Jessi

@peonia kocham Cię !!

Gravity

Hehe :D

NawiedzanaPrzezDucha

Życiowa prawda ;)

Hakeros9898777

To prawda

NeZha Odpowiedz

Co do łaskotek. Też je mam, i to okropne - do tego stopnia, że mój chłopak się śmieje, iż mam je nawet na zębach. :D

ToTylkoJa90

Też tak mam. Gdy ktoś długo mnie łaskocze, to mam je dosłownie wszędzie. :)

UczennicaHalta

Przy łaskotaniu mam odruch kopania nogami i machania rękami.
Kiedyś wujek mnie połaskotał, gdy siedziałam na krześle obok mamy w ogrodzie.
Odruch i biedna mama dostała stopą w twarz :(

artystaa

Moja była w ogóle ich nie miała :(

Noaddedsugar

Ja i mój facet mamy tak samo okropne łaskotki, gdzie nie dotkniesz to od razu skacze :D ale pomimo tego, że wiem jakie to jest okropne to zawsze miziam go po brzuchu i mam okropną satysfakcję z tego jak udaje ze go to nie rusza, a tak naprawdę go skręca od środka :D to jednak musi być miłość, bo za każdym razem mi na to pozwala :D

AnonimowaGabi

Jak już o laskotkach: ja sama mogę się tykac wszędzie, i nic. Ale gdy ktoś dotknie moich pach, stóp, brzucha to sikam ze śmiechu. Zawsze sje zastanawiałam czemu samemu nie można się połaskotac.

IkaaIkuu

Ja mam prawie wszędzie, moj chłopak żartuje żebym zrobiła mapę i zaznaczyła punky gdzie może mnie dotknąć :D

anonimowa0059

Mój chłopak tez ma :D znaczna się śmiać jak go tylko dotkne

NazartaTicTakami

AnonimowaGabi nie możesz się sama polaskotac, bo śmiech wynikający z łaskotania przez kogoś to tak naprawdę atak paniki. Jak możesz panikować skoro wiesz że nie zrobisz sobie nic złego?

PierogiNaSlodko

Można się połaskotać w podniebienie, spróbujcie ;)

rozdrazniona Odpowiedz

Serio nie zorientował się, ze dotykajac Cie po talii moze Cie to laskotac?

AJaLubie Odpowiedz

Ja też mam łaskotki,ale jak ktoś tknie moją stopę to niekontroluje swoich ruchów.

tojestdramat Odpowiedz

Liczyłam na to, że go obsikasz :(

PaczasMaly Odpowiedz

Biedny chłopak :D

Bereniczenka69 Odpowiedz

Nic dziwnego, że chłopak miał traumę :D

Ritta Odpowiedz

Ja mam łaskotki DOSŁOWNIE na całym ciele. Wliczając w to np. język. Każda część ciała jest mniej lub bardziej wyczulona i nie za każdym razem w danym miejscu da się mnie połaskotać. Nie polecam jednak napadu śmiechu podczas stosunku, bo mnie "tam w środku" zaczęło "coś" łaskotać....

Kylie27 Odpowiedz

Wy to jeszcze macie dobrze...ja nie mam nigdzie laskotek tylko w jednym miejscu...jakim jest pusia...

maslo11 Odpowiedz

Ahh.. Skąd to znam...

Zobacz więcej komentarzy (13)
Dodaj anonimowe wyznanie