#Tw2kz

Jestem nauczycielką w gimnazjum. Leży ono na wielkim, pokomunalnym osiedlu, zamieszkanym przez przedstawicieli rasy Sebixów i Karyn. Poziom szkoły jest bardzo niski, a uczęszczające do niej Dżesiki nie starają się o podniesienie poziomu.
Jestem także brzydka. Mam orli nos, przerwę między zębami, kwadratową twarz, nieproporcjonalnie ciało. Wiem, że tak jest i pogodziłam się z tym.

We wrześniu, gdy sprawdzałam sprawdziany, w tabelce zamiast odpowiedzi pojawiła się moja karykatura. Nie, że w jednej pracy. Z 20-osobowej klasy, 11 sprawdzianów zawierało moją karykaturę. Były mniej lub bardziej dopracowane, ale rysowane według tego samego schematu.

Czy płakałam? Nie. Poprzysięgłam zemstę. Od tamtego czasu zaostrzyłam wymagania prawie o 100%. Wprowadziłam materiał do liceum, stanowczo wykraczam poza podstawę, na lekcji przyspieszam jak tylko mogę, tak aby zrobić jak najwięcej, a do domu zadaję 2 strony A4. Oceny są bardzo słabe, a gimby aż drżą na mój widok na korytarzu. Wymagania zaostrzyłam tylko tej jednej klasie, i część z nich boi się mojej lekcji. Żeby nie było, mam listę osób, które karykatury nie zawierały, i oceniam je dużo łagodniej. Pomęczę ich tak do kwietnia, potem dam spokój.
CzarnaSowa Odpowiedz

Szczerze mówiąc zrobiłabym tak samo.

mamyczas

Z jednej strony tak po ludzku rozumiem zachowanie nauczycielki i chęć zemsty, jednak ona jest nauczycielem, a to zachowanie jest bardzo nieprofesjonalne. Do kwietnia ich pomęczy, a potem co? Banda ameb umysłowych, bo ciężko inaczej określić te dzieciaki znowu coś narysuje czy odwali inny numer i z połową klasy stoczy "kampanię" we wrześniu z powodu tej durnej karykatury czy innego wybryku? Nie. W mojej opinii nie tędy droga, bo zgadzam się, że kara jest elementem nieodzownym, ale na pewno nie taka. Gdyby coś takiego miało charakter powszechny, to prawie wszyscy uczniowie z gimnazjum, do którego chodziłem mieliby problem. Nauczyciel mimo wszystko powinien być ponad takie gówniarskie zaczepki, nawet jeśli obiektywnie jest to trudne do osiągnięcia.

niebieskieokulary

A własciwie to dlaczego nie? Mają własne mózgi,mogą nie robić durnych żartów. Prawdopodobnie i tak spora część by poziomu nie zwiększyła, bo po co, ten, kto chciał to karykatury nie rysował. Może kara nie jest jakaś super, ale część nauczycieli tak sie zachowuje po prostu bez powodu.

bazienka

@mamyczas- ale chodzi o to, by banda ameb nie czula sie bezkarna
podejzewam, z enauczyciel, ktory wyladowal z koszem na glowie tez zaczynal od bagatelizowania tkaich " niegoznych" rzeczy

mamyczas

Ja w komentarzu wyżej nie neguje konieczności ukarania uczniów, bo też uważam, że powinno się ich ukarać, ale nie w ten sposób. Nauczyciel idąc do szkoły powinien liczyć się z tym, że może trafić na taką a nie inną sytuację i powinien mimo to stosować kary adekwatne, nie powinien kierować się zbędnymi emocjami, bo można słusznie wskazać, że nauczyciel jest tylko człowiekiem, ale w mojej opinii należy jeszcze bardziej słusznie wskazać, że to stanowisko zobowiązuje do pewnego profesjonalizmu. Co do nauczycieli, którzy stosują metody opisane w wyznaniu bez żadnego powodu, mogę jedynie stwierdzić, że mówiąc kolokwialnie jest to po prostu słabe, żeby przerzucać swoją frustrację na uczniów czy próbować zrobić z nich na siłę Einsteinów czy jakich innych Mickiewiczów, jeśli ktoś wyraźnie się tym nie interesuje, bo to prowadzi jedynie do dalszej frustracji nauczycieli i uczniów, co raczej ani jednym ani drugim nie jest potrzebne.

niebieskiatrament

mamyczas - ale to żadna kara jest, teraz się więcej nauczą to w liceum będą mogli się obijać. Karą dla nich jest to, że są głąbami i nawet podstaw nie potrafią zapamiętać.

mamyczas

niebieskiatrament Taa, bo na pewno Sebixom, Karynom i innym Dżesikom liceum w głowie. Poza tym autorka piszę o bardzo niskim poziomie szkoły, to dwa i wreszcie po trzecie, ta nauczycielka teoretycznie kara tylko tę część, która narysowała karykaturę, a więc kara tę i tak słabszą część, która zamiast czegoś się nauczyć to jedynie jeszcze bardziej znienawidzi nauczycielkę oraz sam przedmiot. Cały czas podtrzymuje i będę podtrzymywał to, że ta nauczycielka nie powinna się zniżać do poziomu bandy rozwydrzonych gówniarzy poprzez stosowanie tego typu metod.

Niob

Zrobiłbym tylko jedną rzecz inaczej. Zero odpuszczania w kwietniu. Wśród Sebixów, Karyn i Dzesik w wieku gimnazjalnym najbardziej stresującymi miesiącami jest właśnie maj i czerwiec, kiedy trzeba poprawiać oceny, bo inaczej spotkanie ostatniej szansy w sierpniu.
@mamyczas
Z moich doświadczeń z takimi ludźmi wynika, że żadna kara przewidziana przez statu szkoły nic nie da, pogadanki wywołają tylko potem salwę śmiechu na przerwie. A tak chociaż się boją.

niebieskiatrament

mamyczas - to niech dzesika i sebix zaczną się uczyć, a jak przekiblują rok albo zdadzą z 2. na świadectwie to tylko wyłącznie na swoje życzenie. Można się litować nad miernotą umysłową, ale nie nad chamami.

Lavandavanda Odpowiedz

Podniesienie poziomu i rozszerzenie wymagań wyjdzie dzieciom na korzyść, a może nawet nauczą się, że nauczycieli warto szanować - takie belferskie"przyjemne z pożytecznym". Zagranie ze swoistą klasą.

Lavandavanda

Tylko zastanawia mnie, dlaczego Autorka napisała "pokomunalnym" zamiast np. "postkomunistycznym".

GrazynaZarkoOffical

Bo może było kiedyś komunalne a teraz takie spółdzielcze

Papaja00

Wyjdzie im na dobre, ale są zbyt głupi, żeby to zrozumieć.

FarukonKiiro Odpowiedz

Co za głupota obrażać wprost nauczyciela i w dodatku pod swoim, własnoręcznie napisanym, nazwiskiem. Prestiżowa szkoła

Aanonimowa8 Odpowiedz

u mnie w szkole jest taka nauczycielka której nikt nie lubi trochę mi jej szkoda

MamWywalone Odpowiedz

Napisałaś to publicznie i teraz dzieciarnia zna datę ułaskawienia :(

GrazynaZarkoOffical

:v Nauczycieli jest dużo a dzieci jeszcze więcej

NickiSaDlaFrajerow Odpowiedz

Szanuję ;D

SiedzeNaTronie Odpowiedz

Mnie by bardzo zabolały takie karykatury, szkoda mi się ciebie zrobiło autorko. Tylko zachowaj klasę w tym co robisz, a ci gówniarze oduczą się chamstwa.
Może skupią się na nauce zamiast na uprzykrzaniu komuś życia.

BlachazRdza Odpowiedz

Wzięło mnie na zastanawianie się, ilu nauczycielkom w takim razie uczniowie pozachodzili za skóry i czym, że są takie nieludzkie, wredne i co tylko przez wiele lat, a nie tylko przez ekstra-parę miesięcy.

kitsunemi

Etanolansodu zwłaszcza, gdy dany przedmiot uważa za mało ważny i w głowie ma już zawód, do którego go nie potrzebuje.

Wiaderny

Wybrany zawód w gimnazjum? XD takie to dziwne? A o liceach profilowanych słyszałeś?

KtoWieKimJestem

@Etanolansodu Ma prawo robić kartkówki, ale nie wprowadzać materiału z liceum szczególnie, jeżeli nie opanowali jeszcze materiału z gimnazjum.

@derp Znam osoby, które od podstawówki wiedziały co chcą robić w życiu.

fatamy Odpowiedz

Bardzo dobrze! Raz, że nauczy się młodzież szacunku do nauczyciela, a dwa, że coś z gimnazjum wyniosą. Ja do dziś pamiętam moją najbardziej wymagającą nauczycielkę polskiego, przed której lekcjami też drżałam, chociaż jako jedna z lepszych uczennic. Do dziś w głowie zostało mi głównie to, czego ona nas uczyła, a minęło już trochę lat..

malinowalejdi

A ja też miałam nauczycielkę polskiego, przed którą drżała cała szkoła i nic się nie nauczyłam. Tylko zakuć, zdać, zapomnieć. "Odżyłam" dopiero przy następnej nauczycielce, która umiała zaciekawić przedmiotem i pomogła nadrobić zaległości.

AnonimowyzAnonimowic Odpowiedz

mmmm soczysty smak zemsty

Zobacz więcej komentarzy (20)
Dodaj anonimowe wyznanie