#TrZeg

Dwa tygodnie temu powiedziałam chłopakowi, że jestem z nim w nieplanowanej ciąży. Oboje bardzo dobrze zarabiamy, mam ładne mieszkanie po ciotce na własność, a nasz związek zbliżał się do czwartej rocznicy, więc sądziłam, że jakoś byśmy sobie z tym poradzili. Niestety on myślał inaczej.
Uznał, że nie jest jeszcze na to gotowy, nie poradzi sobie jako młody (28-letni) ojciec, a tak w ogóle to pewnie go zdradziłam. Jeszcze tego samego dnia postanowił się spakować i wyprowadzić.
Przelotem powiedział, że nie zamierza też oczywiście płacić żadnych alimentów, a jak poprosiłam go o pieniądze na aborcję, to skwitował to słowami: "przecież to niechrześcijańskiej, nieetyczne i nie pozwoli mi zabić naszego dziecka", po czym zablokował mnie wszędzie, gdzie się dało.

Całe szczęście tylko żartowałam, bo byłam ciekawa, co by zrobił w "kryzysowej" sytuacji i cieszę się niezmiernie, że przetestowałam go, zanim do tego doszło.
Szczuru Odpowiedz

Dzieci bawiące się w dom.

Praca

Tylko nie minusujcie wyznania za głupotę autorki. Niech przetrwa i będzie przestrogą przed głupotą dla młodszych pokoleń.

Praca

Bo w sumie to jak najbardziej jest anonimowe.

Mikser

Autorki? Mi się tu rzuca w oczy dziecinne zachowanie jej faceta. A gdyby serio była w ciąży, to by tylko jego plecy zobaczyła, jak spieprzał w podskokach, zostawiając ją z tym samą.

aceofspades

Mikser - dziecinne zachowanie dotyczy obu stron, bo w dojrzałym związku rozmawia się na tematy, czy chce się dzieci, co w razie wpadki, czy jest się za czy przeciw aborcji, itd. Jeśli dorośli ludzie nie potrafią rozmawiać, tylko uciekają się do takich testów, to nie powinni brać się za związki, ani za seks.

Ciomak Odpowiedz

Bardzo "dojrzały" związek. Ludzie pracujący ze sobą, mieszkający razem, uprawiający seks, no powiedziałbyś dorośli. Nic bardziej mylnego. Bo żeby porozmawiać o ciąży czy ślubie czy w ogóle pomyśleć o tym to 4 lata to za mało. Trzeba było z rozmową poczekać jeszcze z 10 lat. Może wtedy bylibyście gotowi na związek...

A na przyszłość radzę przed decyzją o zamieszkaniu razem i uprawianiu seksu porozmawiać o konsekwencjach jednego i drugiego.

Jawiem1210

Wiele razy bywa tak, że osoby deklarują chęć posiadania dzieci, ale jest to dla nich wizja tak odległa i nierealna, że gdy zaliczają wpadkę po prostu ich to przerasta i zmieniają zdanie. Dlatego ja uważam, że autorka dobrze zrobiła. Potwierdza to zresztą zakończenie tej historii. Jakby naprawdę wpadła byłaby samotną mamą, a tak śmieci same się wyniosły.

Vampire7

Zgadzam się z @Jawiem1210. Linczujecie tu Autorkę, że nie pogadała z facetem o dzieciach, wpadkach itd. Tylko co, jeżeli gadała, a nie była jednak pewna co facet zrobi w konkretnej sytuacji? Ile to razy ludzie jedno mówią, a robią zupełnie co innego? Mógł mówić np. że chce dzieci, a jak przyszło co do czego, to jednak nie albo odwrotnie. Mimo wszystko dobrze, że to zrobiła, bo w tym momencie zobaczyła prawdziwą reakcje, a nie czcze gadanie. Facet okazał się niewyobrażalnym dupkiem, dodatkowo nawet jej nie kochał, skoro z dnia na dzień ją porzucił....

aceofspades

Tylko że w takim razie wychodzi na to, że każdy związek należałoby poddać takiej próbie, bo co, jeśli wasi partnerzy też mówią jedno, a gdyby doszło do wpadki, to zareagowaliby całkiem inaczej?
Ja jednak sądzę, że autorka ze swoim chłopakiem nie rozmawiała wcale, o czym świadczy fragment, że nie wiedziała wcześniej jakie ma on podejście do aborcji.

Heppy

Jawiem1210 dlaczego samotna matka ? Myślisz, że koleś się może od tak wyprzeć dziecka ? Po pierwsze alimenty musiałby płacić, a po drugie można wnieść o opiekę naprzemienna. Dlaczego od razu zakładac ze matka sama musi się opiekować dzieckiem.

Skladanyrower

@Vampire7 napisałem wyżej, powtórzę i tu - gdyby mi kobieta skłamała o ciąży, to usłyszałaby szczere "wypierdalaj z mojego życia kłamliwa suko". TO NIE JEST SPRAWA NA TEMAT KTÓREJ MOŻNA KŁAMAĆ.

Axionaxio Odpowiedz

A ja niestety nie miałam okazji "żartować" I za chwilę będę samotna matka. Pozdrawiam

gauganeq

Pozdrawiam

rosalie22 Odpowiedz

Jak można być w związku 4 lata, uprawiać seks, mieszkać ze sobą i nie przedyskutować tej kwestii? Przez tyle lat nigdy nie rozmawialiście na temat "a co zrobimy jakbyśmy wpadli"? Po 4 latach bycia razem tak kogoś nie znać? Chyba o takich rzeczach jak poglądy na pewne sprawy powinno się pogadać na początku związku, przecież wiadomo, ze żadna antykoncepcja nie daje 100% pewności i wpadka zawsze się może zdarzyć

Irving

Tez tak uważam. Ogólnie jest czesc społeczeństwa ktora uwaza, ze gadanie o takich rzeczach na początku związku to desperacja... A to po prostu dojrzałość.

Vampire7

Hmm a co z tym, że w zasadzie może Ci się wydawać, że ktoś Cię kocha, a potem w takiej sytuacji porzuca Cię bez mrugnięcia okiem? To jest dopiero szok. Ludzie ogólnie KŁAMIĄ i kręcą, mijają się z prawdą. Co innego mówią, a co innego robią. Mógł mówić nawet ze będzie najlepszym ojcem na świecie, a nagle w takiej sytuacji REALNEJ jak ciąża, po prostu uciec, tak jakby partnerka nic dla niego nie znaczyła...

asienaebaam Odpowiedz

Obydwoje chyba nie jesteście gotowi...

zefir

Kretyńskie, gówniarskie zachowanie.
I jej i jego.

MarMarSze

Zefir niby masz rację, jednak z drugiej strony, lepiej raz zachować się jak ona niż potem zostać samotnym rodzicem.

Extreme Odpowiedz

Nie wiem jak reszta ludzi na Anonimowych, ale jakby mi ktoś zrobił taki żart to też bym od niego odeszła. Nie toleruje sprawdzania związku.

TumpTumpTump

Mam tak samo...
Szczególnie "sprawdzania" w taki sposób

Opelcorsa Odpowiedz

Bardzo dobrze zrobiłaś, teraz wiesz na czym stoisz i nie musisz na coś, bez przyszłości, tracić czasu.

Feniks06 Odpowiedz

Gratuluję dojrzałości partnera. Jest równa Twojej. Jak bardzo dziecinne są te wszystkie "babskie testowania".

MarMarSze

Są dziecinne nawet kretyńskie, jednak w niektórych przypadkach, jak ten na przykład, były dobrym pomysłem.

Stayweird

Nie powiedzialabym. Czasem takie testy wychodzą na dobre. Osobiście uważam, że nie miałabym za zle jakby chłopak mnie w jakis sposób przetestował: jak zdam test to dobrze dla nas, jak nie to widocznie nie jesteśmy dla siebie. Przynajmniej nie zmarnujemy czasu

Selevan1

*uja a nie dobre. Zwykle manipulowanie. To że akurat tutaj pomogło, nie oznacza że są to normalne i dobre praktyki. Naprawdę nie dało się inaczej upewnić czy partner jest odpowiedni? Tylko podłe osoby albo z marna inteligencją muszą się uciekać do takich manipulacji.

Oczywiście facet wart autorki.

Stayweird

Czy znasz pojecie manipulacji? Manipulacja jest wtedy kiedy sklaniamy inna osobe, żeby robila coś jak my chcemy. W teście po prostu sprawdzasz jak zareaguje i czy chcesz być w związku z osobą ktora TAK zareagowała

Selevan1

To raczej ty go nie znasz. Takie shit testy to czysta manipulacja.

Feniks06

Tia... Już istnieją agencje, które specjalizują się w "testach". Facetowi podstawia się kobietę, która jest totalnie w jego typie, ma podobne zainteresowania, jest bardzo atrakcyjna i tworzy się maksymalnie intymna relacje. Wszystko to po to by partnerka mogła przetestować wierność faceta.

Wiem, jeszcze nie ten kaliber. Ja jednak nie kumam tej całej koncepcji testowania. Jak wchodzę w związek to wchodze w związek a nie w jakiś program rekrutacyjny w którym mam rozwiązywać zadania sytuacyjne na ocenę. Jak uważacie, że takie testowanie jest ok to proszę bardzo. Testujmy się. Niech wasza rodzina przekaże partnerowi, że miałyście wypadek i amputowano wam nogi by zobaczyć czy Sas nie zostawi w takiej sytuacji. Albo powiedzcie mu, że wykryto wam nowotwór i zostało wam kilka miesięcy życia. Powiedzcie, że jesteście bezplodne bądź jesteście po operacji zmiany płci,lub macie HIV. Przecież warto wiedzieć jakby się wasz facet zachował w tych trudnych sytuacjach. Czy was kocha. Testujcie. Niech może niech ktoś do niego zadzwoni i powie że miałaś wypadek i zmarłaś by zobaczyć jak bardzo mu będzie przykro i czy w ogóle. Może jakaś skala ocen od 1 do 10.

Selevan1

Przecież kobiety uwielbiają takie shittesty. Oczywiste że cię zminusuja.

TumpTumpTump Odpowiedz

Z całym szacunkiem dla autorki ,ale dobrze że z Tobą zerwał
Twój "żart " jest poniżej wszelkiego poziomu.
Skąd taki pomysł że w 28 lat jest już gotowy do ojcostwa ?
Dziecko to wielka odpowiedzialność ,facet nie jest gotowy na takie coś (znam ludzi po 30 ,którzy nie mają dzieci ,bo nie są gotowi na dziecko )
Oby trafił na kogoś normalnego ,kto z nim najpierw porozmawia o dziecku ,a nie będzie strzelał takimi jakże śmiesznymi "żarcikami "

Gro9 Odpowiedz

Nie rozumiem problemu. Kobieta ma prawo (o to w końcu walczą) do zdecydowania że nie chce dziecka i usunąć niechciany płód ze swojego życia. Mężczyzna ma prawo do zdecydowania że nie chce dziecka i usunąć ten niechciany związek ze swojego życia. O to przecież chodziło - równe prawa.
Pomijam sam poroniony pomysł "testowania" partnera. Co będzie następne ? Pigułka gwałtu, powiedzenie partnerce że wykorzystało się ją nieprzytomną (mimo że się tego nie zrobiło) i "testowanie" jej reakcji ?? O.o. A skąd wiesz że partner też cię nie testuje i że nie odszedł "na próbę" żeby zobaczyć jak się zachowasz ? :>

Zobacz więcej komentarzy (6)
Dodaj anonimowe wyznanie