#Tjkd6
Lubię również, gdy są nieco krótsze, celowo przycinam je obcinaczką do paznokci aby miały ostre końcówki i selekcjonuje, które są dostatecznie mocne i twarde. Stworzyłam specjalne pudełeczko, do którego chowam te najlepsze. Wyrywam je pęsetą. Mam już małą kolekcje i czasem otwieram te pudełeczko i oglądam swoje wyrwane włoski oceniając, które są faktycznie fajne, grube i z ostrym zakończeniem, a które niesłusznie dostąpiły zaszczytu wylądowania w tym pudełeczku.
Może kiedyś je scalisz i będziesz miała peruke na starość.
Hahaha, szczególnie zamożna może nie jestem, ale myślę, że w razie czego będzie mnie stać na prawilną perukę :D Po za tym na starość raczej mi nie będzie zależeć na włosach na głowie :D
Jak nie na starość to na teraz, w końcu peruki w modzie teraz. Możesz je ufarbować na różowo np, poszalej 😂
Te ostre służą jako palisada?
To trochę dziwne hobby.
Te wyznanie zdaje mi się jakoś takie urocze.
To wyznanie...
@Daminguska widzę, że nie tylko mnie szlag trafia jak widzę "te" użyte nie tak jak powinno. Tak jak w tym wyznaniu... "te pudełeczko". Ludzie, &@#$%!
Ale jakie to ma znaczenie, każdy wie o co chodzi xd
@zurawinka Faktycznie, gafa. A na ogół pilnuję poprawnej pisowni. Na swoje usprawiedliwienie mam tylko to, że byłam lekko wstawiona gdy to pisałam. ;)
Komiczne, nieszkodliwe i na swój sposób urocze.
Bardzo mnie rozbawiłaś tym wyznaniem, dziękuję i pozdrawiam :)
Ciekawe hobby.
"Mam 32 lata i nie mogę nikogo znaleźć , nie wiem czemu. Faceci to swinie"
Mam narzeczonego. Nie uważam, że wszyscy faceci to świnie. ;)
Mam 30lat i podobne zainteresowania jesli chodzi o zarost twarzowy. Wymienimy zdjecia swoich okazow? ;v
A tego to tu jeszcze nie było
No cóż, każdy ma jakieś hobby, Twoje nie jest jakoś bardzo szkodliwe...tylko nikomu nie pokazuj swoich zbiorów ;)