Pracuję w sklepie zoologicznym. Wczoraj przyszła kobieta z psem rasy Shiba Inu, czyli takim jak sławny Pieseł. Stanęła przy regale z karmami, a pies grzecznie siedział koło niej. Przyszedł kolejny klient, chłopak koło 16 lat. Jak tylko zauważył tego psa to przystanął, zaczął mu się przyglądać, po czym podszedł do niego i zaczął nawijać do psa “Pieseł wow, uszanowanko, taki zoologiczny, taka karma, wow, uszanowanko…”.
Pies wydawał się zadowolony że ktoś do niego gada, ale kobieta zrobiła przerażoną minę i prawie biegiem uciekła ze sklepu.
Dodaj anonimowe wyznanie
Uwielbiam to wyznanie :D od czasu jego pierwszej publikacji sama tak gadam do każdego psa tej rasy:D
Ja tez to robie...notorycznie!
Pani po prostu nie była obeznana w internetach :D