#TYWLz

Poszłam na imprezę znajomego...
Cóż, nie przedłużając - obudziłam się rano półnaga z telefonem w ręce, nie do końca ogarniając gdzie jestem. W galerii mojego telefonu znalazłam całą sesję z kurnika.
Z żywymi kurami.
Nic nie pamiętam. Nikomu tego nie życzę.
HellBlazer Odpowiedz

Bo pić trzeba umieć

Eureenergie Odpowiedz

Potwierdzam, byłem tymi kurami.

AjHejdDisGejm

Również potwierdzam, widziałem to nagranie na darknecie

Absolut Odpowiedz

A kury miały być martwe w tym kurniku?

WrozkaSmierci Odpowiedz

A kury też były pijane, czy trzeźwe?

KajKoLukx Odpowiedz

Co jest takiego strasznego w kurach, że nikomu tego nie życzysz?

RecePrecz Odpowiedz

Aż boję się pomyśleć czego jeszcze możesz z tej nocy nie pamiętać.

Ultraviolett

Co sie zdarzylo w kurniku, zostaje w kurniku.

ogienek Odpowiedz

Kac Kurnik ;D

czteryporyiseler Odpowiedz

Kogut zamoczył

GardenTiger Odpowiedz

nie ma się czym chwalic, że zalewasz się w trupa

Elomelo323

Strona która nazywa się "Anonimowe" i służy do zamieszczania "Anonimowych wyznań", z natury służy do tego, żeby pisać o rzeczach którymi ludzie nie chcą się chwalić tylko napisać gdzieś o nich ANONIMOWO.

GardenTiger

nie zrobiło to na mnie wrażenia. anonimowe czy nie...lekko żałosne

Agatulka Odpowiedz

To jest tak niepowtarzalna historia i wierzycie że nie wstydziła się tego napisać.

Zobacz więcej komentarzy (4)
Dodaj anonimowe wyznanie