Raz znajomy ksiądz opowiadał mi historię o starszej pani, która co tydzień dawała na mszę w "wiadomej sprawie". Kiedyś nie wytrzymał i pyta ją, co to za sprawa, bo tyle lat te msze zamawia, może trzeba jakoś jej pomóc, a może chora jest i on by dołączył z modlitwą? Pani najpierw nie chciała powiedzieć, aż w końcu wypaliła z mocą: "Za tę starą Jędruchową z końca ulicy daję, żeby zdechła wreszcie, jędza wredna!".
Ja lałam, a ksiądz mówił, że po słowach tej babki zawias życia złapał :D
Dodaj anonimowe wyznanie
To już taniej by wyszło wynająć jakiegoś płatnego mordercę.
Miłuj bliźniego jak siebie samego 🤪
Oh geez, ja wiem, że Bóg takiej prośby nie spełni, ale straszne mi się to wydało, że ktoś przez dłuższy czas opłacał msze w intencji czyjejś śmierci
@Hvafaen - Prawda? To trochę tak jakby przyjść np. do salonu fryzjerskiego, gdzie każdy dostaje normalną wypłatę i usłyszeć od pracownika, że do kwoty z cennika musisz doliczyć stówkę, bo on chce jeszcze napiwek dla siebie. Also, nie pojmuję jak to możliwe, że dalej, w 2021 roku, Polskie państwo dokłada się do utrzymania instytucji, która nie jest państwowa, a "służy" co najwyżej lekko ponad połowie obywateli (bo te dane jakoby ~90% Polaków było Katolikami to przestarzała bajka, którą można co najwyżej o kant dupy potłuc)... I pomimo tego, ludzie DALEJ płacą za msze, dają na "remonty", na "sprzątanie" itp, dają koperty na kolędzie, w święta, płacą grube kwoty za odprawianie ślubów, chrztów i wszelkie innych ceremonii. Kościół katolicki powinien być traktowany przez nasze teoretycznie świeckie państwo dokładnie tak samo jak wszystkie inne kościoły czy wspólnoty religijne - czyli kto należy, ten utrzymuje i później ze wszystkiego rozlicza. I mówię to nie jako sprzeciw w stosunku do kościoła, tylko właśnie z myślą o tym, że paradoksalnie, mogliby wiele na tym skorzystać (zwłaszcza w kwestii opinii publicznej).
Ajj, owszem. Ten tragikomiczny rząd musi się zmienić na inny, dopiero wtedy może coś się ruszy w tej sprawie. Bo póki co, jak czytam co odwala choćby nasz minister edukacji (co to za klaun, to aż słów brak!), to czasem mam ochotę się uszczypnąć, co by się upewnić, że to dalej rzeczywistość 🤔 A może serio żyjemy w symulacji i ta etyka co ma być prowadzona przez księży i katechetki to dowód, że znowu coś się zglitchowało xD
@Hvafaen @Lunathiel Skąd ten pomysł, że księża dostają jakieś pieniądze "od państwa"? Jeśli pracują w szkole jako katecheci, to dostają pensję według stawki godzinowej jak każdy nauczyciel (a godzin religii przeważnie jest mniej niż zwykłe pensum nauczyciela). Może też pracować jako kapelan w szpitalu, wtedy też dostaje jakąś pensję. Ale zarabia tak mniejszość księży. W większości utrzymują się z datków wiernych: tacy, opłat za śluby, pogrzeby i chrzty czy właśnie zamawiane msze.
Sytuacja raczej nieprawdziwa. Byłem raz świadkiem sytuacji, w której jakiś facet chciał zamówić mszę "w intencji Panu Bogu wiadomej". Ksiądz mu powiedział, że może wprawdzie ogłosić na mszy, że jest ona "w intencji Panu Bogu wiadomej", ale on sam tę intencję musi znać. Mało prawdopodobne, by kapłan przez tyle lat nie wiedział, za co mszę odprawia...
To co ksiądz musi a czego nie może jest bardzo często zależne od grubości koperty "co łaska"
Przerobiony stary kawał.
Od razu widać, że ci ludzie co siedzą w kościołach to bardzo uduchowieni są.
Zapytał po latach, bo hehe hajs się musi zgadzać.
Po co miał pytać, skoro hehe od lat znał odpowiedź. Weźcie się nie zesr...cie od tego najeżdżania na kościół. Jeden ksiądz jest łasy na kasę, drugi daje z siebie wszystko, żeby być dobrym kapłanem z sercem dla ludzi. Nie można wszystkich wsadzać do jednego wora, no chyba że się jest tak ograniczonym,że widzi się tylko jedną stronę medalu.
Koleżanko, to wszystko są ludzie którzy kradną NASZE pieniądze i systemowo indoktrynują ludzi. Każdy kto wspiera tę organizację będąc jej członkiem zasługuje na potępienie. Kk to nie Bóg, wprost przeciwnie. Chyba nie zdajesz sobie sprawy jak wygląda pranie mózgu w seminarium. Nawet zakonnicy muszą stosować się i podporządkowywać władzy ludzi przeżartych zgnilizną moralną. Patrz: Szustak który wylądował po wywiadzie u Paciorka na dywaniku u Gądeckiego. Jesteś naiwna w opór i nie widzisz całego obrazka tylko wydaje Ci się że kościół to jakaś niezmienna składowa rzeczywistości bez żadnej alternatywy. Kk to dzisiaj zaraza która manipuluje co prostszymi ludźmi - widocznie też się do nich zaliczasz. Religia jest wyłącznie polityczna, nie duchowa, a duchowość istnieje bez niej. I nie mylić jej z dogmatyzmem bo to w drugą stronę.
Kolego zwolnij, bo nie wyrobisz na zakręcie 😉 akurat źle trafiłeś, bo bardzo dobrze znam Kościół i od tej zakonnej strony. Widocznie nie zrozumiałeś mojego komentarza. Ja swoją drogę wiary (katolickiej) przeszłam długą i ciężką, mam swoje doświadczenia i opinię na temat Kościoła jako instytucji i widzę co się aktualnie w Nim dzieje. Możesz sobie mnie nazywać naiwną, ale prawda jest taka, że nie masz pojęcia na temat wiary (katolickiej) skoro piszesz w ten sposób. Błędnie podchodzisz już z założenia. Przykro czyta się takie komentarze jak Twój. Nie ma nawet pola do dyskusji.
@psxh Kradną dokładnie w ten sam sposób, jak okrada cię żebrak, któremu rzucasz piątaka. Nie chcesz - nie dajesz, nikt cię nie zmusza.
A o. Szustak sam powiedział, że u abp. Gądeckiego nie czuł się na "dywaniku", tylko na zwykłej rozmowie. Swoją drogą, moim zdaniem podczas tego wywiadu o. Szustak przygwiazdorzył conieco i za bardzo chciał się przypodobać rozmówcy.