#TO4Bq

Mieszkam na wsi, mamy gospodarstwo, a w nim po trochu wszystkiego - krowy, świnie, wszelaki drób domowy, za domem kilka starych owocowych drzew. Co ważne, przy płocie rozrosły się maliny - nienawożone, pozostawione same sobie, krzaki wysokie już na około półtora metra. Obok malin stoi szklarnia i jest ogródek warzywny.

Historia dotyczy sąsiadów, którzy dwa lata temu sprowadzili się tu z miasta wojewódzkiego. Raz, na samym początku jak tu zamieszkali, w przypływie dobroci pozwoliłem ich dzieciom narwać malin, bo przecież jest ich mnóstwo, nie zbiednieję, jak dzieciaki sobie kilka zerwą. Ale jak to mówią - daj palec, wezmą całą rękę. Krzaki zostały praktycznie ogołocone - dobra, mój błąd, bo nie powiedziałem ile mogą zerwać. Potem się zaczęło. Nie zliczę, ile razy przez te dwa lata przyłapałem te dzieciaki po prostu kradnące owoce i warzywa ze szklarni czy ogródka. Poszedłem, grzecznie powiedziałem, że jak coś chcą, to niech przyjdą i poproszą, a nie kradną. Usłyszałem że "i tak leży, to co mi szkodzi". Ja jestem nauczony, że cudze to cudze, choćby miało zgnić, to nie ruszaj bez pozwolenia. Po tej akcji ulubioną rozrywką sąsiadów stało się rzucanie kamykami różnej wielkości w kury i gęsi na podwórku. Kilka zwierzaków padło, sprawę zgłosiłem sołtysowi, ale za rękę nikogo nie złapałem, dowodów brak, więc sprawa nie do rozwiązania. Odgrodziłem drób, a kontrolę na podwórku przejął młody owczarek niemiecki imieniem Teksas. Niestety, po kilku tygodniach względnego spokoju pies z dnia na dzień zaczął niknąć w oczach, nie dało się go uratować. Jestem przekonany, że zginął, bo bronił tej hołocie dostępu do skarbów z mojego terytorium.

Drugiego psa nie wziąłem, szkoda zwierzaka. Szkoda mi było pieniędzy na wyższy płot, zresztą pewnie i tak by nie stanowił większej przeszkody. Ze skargą do sołtysa też nie poszedłem. Postanowiliśmy więc z żoną całkowicie przeorganizować nasze podwórko - maliny wykopujemy, ogródek też można zrobić gdzie indziej. A na honorowym miejscu stanie płyta na obornik.
Solange Odpowiedz

Jeszcze kamery możesz zamontować. W razie czego będziesz miał dowody albo odstraszysz nimi sąsiadów.

tramwajowe

@Solange Pamiętajcie ze dobrze zeby była informacja o monitoringu.

3timeilosepassword

Lepiej może nie, bo jeszcze monitoring rozwalą, skoro nie mieli skrupułów przy psie...

tramwajowe

@3timeilosepassword A nie ma takiego przepisu, że jak kogoś nagrywasz bez jego wiedzy to nie mozesz tego nagrania użyć w sądzie? Mam wrażenie ze coś podobnie absurdalnego istnieje.

3timeilosepassword

Tak jest, tylko nie jestem pewna, czy dotyczy to również monitoringów obejmujących całe obszary. Bo co innego, jak sfilmujesz kogoś ukradkiem telefonem, a co innego, jak monitorujesz należący do ciebie teren prywatny

Uzytkownik404 Odpowiedz

Przykra historia... Szczerze współczuję, mam nadzieję, że Twoje rozwiązanie choć trochę osłodzi gorycz całej tej sytuacji. Od siebie poradzę Ci dokładnie sprawdzić kwestie prawne - o ile wiem, są przepisy odnośnie odległości miejsc składowania odpadów względem posesji sąsiednich, okien pomieszczeń przeznaczonych do przebywania ludzi etc, a także budowy obiektów trwałe związanych z gruntem. Szkoda, żeby cały wysiłek miało zniweczyć doniesienie o naruszeniu przepisów i nakaz zlikwidowania płyty.

ohlala Odpowiedz

Przykra sprawa. Jestem z miasta i w życiu do głowy by mi nie przyszło, żeby kraść komuś owoce czy warzywa - wolałabym zaoferować zapłatę, bo i tak wyjdzie taniej niż w sklepie. A już atakowanie zwierząt w ogóle jest poniżej wszelkiej krytyki.
Ale Uzytkownik404 ma rację, koniecznie sprawdź, jak daleko od sąsiadów musi być obornik. No i może jednak ogarnij kamery?

Nalli Odpowiedz

"Sprawę zgłosiłem do sołtysa" a sołtys to jest jakiś szeryf? Co miał zrobić? Aresztować sąsiada czy strzelić do niego z wiatrówki? Mój tata jest sołtysem i to samo myślenie. Komuś zalewa piwnice? Dzwoni do sołtysa, zamiast na straż. Ktoś komuś chodzić w nocy koło domu? Po co na policję, do sołtysa 🤦🏻‍♀️

Nalli

Sołtys jest wybrany po to, żeby reprezentować wieś w urzędzie gminy, dbać o np dotacje od urzędu, rozdzielać na co mają być przeznaczone (drogi, chodniki itp). Przyjmowaniem wniosków od mieszkańców, czasami organizacja wydarzeń itp. Na pewno jego zadaniem nie jest interowanie w kłótnie sąsiedzkie. To nie jest pani w szkole, która każe przeprosić i podać sobie ręce.
Nie wiem czy wiesz, ale na postarunek nie trzeba stawić się osobiście, oni tam odbierają telefony.

Nalli

No patrz, a mojego starego już 4 razy ludzie wybrali na tą funkcję. Idź im powiedz, że się nie nadaje.
A co twoim zdaniem ma zrobić sołtys w tej sprawie? Skoro jest taka pilna, że nie można czekać na przyjazd policji (skoro nie mogą się teleportować). Aresztować sąsiada? Zawlec go siła do piwnicy, żeby go odseparować i żeby tam czekał na policję? Ty myślisz, że sołtys dysponuje jakimis narzędziami lub specjalnymi prawami?

Nalli

Jakie mediacje? Skoro nie można czekać na przyjazd policji, to znaczy że trzeba działać natychmiast i zdecydowanie. Inaczej, dlaczego taką przeszkodą jest, że policja nie zjawi się w ciągu kilku minut? Jakbyś był mądry, to byś głupimi argumentami nie ratował swojej tezy.

Nalli

Serio myślisz, że będę się tłumaczyć jakiemuś randomowi z neta ile było kandydatów na sołtysa? Jeszcze takiemu, który mojego tatę nazywa ciągle "starym" lub ewentualnie "ojczulkiem"? I takiemu, który sam najpierw jest chamski, a potem się obrusza? 😂

sznurowka Odpowiedz

Mam pomysł level diabeł - oprysk warzyw. Nie jakiś morderczy, ale taki, żeby chociaż sraczki dostali, oduczą się brać bez pytania. Albo odezwijcie się do Johna Wicka, jak się dowie o psie to zrobi z tym porządek

Hamlet Odpowiedz

Tak bardzo nienawidzę bezczelnych ludzi, którzy na prośbę "hej, nie okradaj mnie" jeszcze będą dyskutować i wyjaśniać czemu kraść nie przestaną.

MaryMary Odpowiedz

Tego psa już bym nie odpuściła... może to głupie, ale jakaś zemsta się należy, oni robią w ten sposób, to może trzeba pokonać tych ludzi, ich własną bronią.
Kamery to bardzo dobry pomysł, będziesz miał już konkretny dowód, z którym można coś więcej zrobić. Możesz też zamontować jakiś alarm, taki na ruch np w odpowiednim miejscu, sygnał dźwiękowy zawsze odstraszy i będziesz też wiedział, kiedy coś będzie się dziać.

Waniliowabeza Odpowiedz

Te uważaj z tym obornikiem bo to oni polecą do sołtysa że im powietrze zanieczyszczasz. Kogut blisko nich i o 5rano kukuryku. Ostatnio w tv była sprawa przeciwko 🐓 bo zakłóca porządek i mieszczuchy spać nie mogą. A tak serio, płot i drut kolczasty, berberysy (mają kolce) ładnie by wyglądały w tym wszystkim :)

Mateo007 Odpowiedz

Zainstaluj kamery i na policję zgłosić

Qehayoii Odpowiedz

Kamera* a potem nie "ze skarga do soltysa" tylko od razu do prokuratury...

*Ukryta, nie jak sugeruja "niemadrzy" tutaj straszak - kamera uniemozliwia psycholom patolskie praktyki C i D, a oni przeciez nie stana sie nagle porzadnymi ludzmi tylko przejda na F, G i H (co powinno byc oczywiste bo (juz) nie dzialaja przy swiadkach (metody A i B))...

Zobacz więcej komentarzy (3)
Dodaj anonimowe wyznanie