#TNB5p
Po godzinie wpada zdyszany facet i mówi, że zgubił portfel. Po zweryfikowaniu jego danych itp. dałam mu portfel, a facet przeliczył pieniądze, posprawdzał karty i wrzasnął mi w twarz: „No, masz szczęście, że nic nie zginęło”. I poszedł.
W jeszcze lekkim szoku stałam tak przez dobre pięć minut. Facet odzyskał wszystko, a nawet nie raczył mi podziękować.
Zapamiętaj go, jak następnym razem będzie się u was stołować, to dodaj mu do dania specjalne dodatki od siebie :)
Kiedyś to przynajmniej można byłoby spisać numer karty, kod CVC/CVV i nazwisko. Teraz wymyślają jakieś dwuetapowe uwierzytelniania i inne bajery.
@ms0nobody A on jak się zachował? :D Ja tam jestem fanką traktowania ludzi jak oni nas.
@ms0nobody ale czemu? Co złego w dodaniu np. ostrej papryczki do dania? Albo coś innego mało przyjemnego jak gorczyca? Odmówić obsługi nie musi, ale moze sprawić, ze klient nie poczuje się miło w restauracji, w której sam się zachował chamsko. Co w tym infantylnego? Czy nie mądrzej jest uczyć ludzi konsekwencji za swoje czyny, niż udawać, ze wszystko jest ok?
Poskarży się do szefa, a jak będzie jakimś upierdliwym ważniakiem to Autorka lub ktokolwiek inny, Bogu ducha winien, ucierpi na tej dziecinadzie.
Msnobody, radzę Ci być miłym dla ludzi którzy robią Ci jedzenie i obsługują w restauracjach. Nawet nie chcesz wiedzieć co się dzieje za ladą z towarem dla takiego "klienta" ;)
Cały czas powtarzasz, ze na chamów są lepsze sposoby. Jakie?
Poza tym jeśli ktoś zabije mi matkę, to nie zabije mu, bo matka nic złego nir zrozumiała. Nigdzie nie napisałam, ze nalezy odwdzięczyć się tym samym, ale oczekiwałabym wobec kogoś takiego kary śmierci lub długiego więzienia... Aczkolwiek ciekawi mnie co Ty byś, jako mądrzejsza, oczekiwała za morderstwo Twojej matki? Pogadanki zbrodniarza z psychologiem? Wysłaniem go na sieć wykładów dlaczego zabijanie jest złe?
Jeśli ktoś mnie klepnie w tyłek, to dostanie ode mnie w twarz, a co zrobi mądrzejszy? Powie "ty chamie"? Będzie się tłuk miesiącami po sądach, policjach itd., żeby udowodnić molestowanie, które zostanie pewnie i tak zakwalifikowane jako niska szkodliwość czynu? Serio, to nie moje dziecko, bym obchodziła się z nim jak z jajkiem i tłumaczyła złe zachowanie w kącie.
10% z tego tysiąca należało się tobie i mogłaś tego zażądać. W razie odmowy - policja.
Też tak pomyślałam, ale z drugiej strony facet nie zgubił na ulicy, tylko zostawił w restauracji, a lokal powinien starać się o dobrą renomę, a żądanie znaleźnego za przechowanie portfela klienta, znalezionego w trakcie sprzątania wizerunkowo było by średnie.
Wizerunkowo średnie to jest pozwalanie klientowi na krzyczenie na siebie.
Właśnie jest tak, że jak znajdziesz coś na terenie sklepu, restauracji, galerii, to masz obowiązek oddać administracji. A nie zrobienie tego jest uznawane za kradzież, a nie "znalezienie, podniesienie z ziemi". Wiem, bo mi ktoś kiedyś tak ukradł komórkę (jbc to odzyskałam ;))
Czyli miała krzyczeć głośniej, rozumiem.
I tacy ludzie zniechęcają do bycia uczciwym 😒
Ale masz jego dane. Tylko trochę odczekaj żeby nie skojarzył tej sytuacji.
i jeszcze te piny na kartach XD za glupote powinno sie karac