#SmisU

Mój syn urządził sobie imprezę pod naszą nieobecność. Na początku byłem zły, ale prawdziwa fala szału spłynęła na mnie, kiedy dowiedziałem się, że otworzył bardzo starą i wartościową whisky zabutelkowaną w Szkocji przez mojego prapradziadka i ZMIESZAŁ JĄ Z PEPSI!
PurpleLila Odpowiedz

Może się jeszcze zmieści do okna życia.

Mewson

Gdzie okno życia, oddałbym luja do legii cudzoziemskiej

JaLubiePlacki2 Odpowiedz

Chyba zapomniałeś dopisać, że nie masz już syna

Szarydywan

Jakiego syna? Nic nie wiadomo

Ookami Odpowiedz

Czy ja dobrze rozumiem że problemem nie jest naruszenie własności rodzica a sposób wypicia alkoholu?

lessthan3

Widać, że pisał to dzieciak. Przecież tak modne jest mówienie jakie fuj jest whisky z colą, pizza hawajska i sernik z rodzynkami. Taaakie to zabawne ha... ha

grzechu

Nie podążam za modą. Po prostu dla mnie fujnik jest fuj i tyle. Jedna z najgorszych rzeczy na świecie.

sugarfreecat

akurat sernik z rodzynkami jest fuj

CyraneczkaZKoviru Odpowiedz

A ja jem kisiel. Też nie ma w tym nic anonimowego i ciekawego.

Cthulhu77 Odpowiedz

I właśnie dlatego uczę synów, że do mieszania i picia z lodem są kupażowane Ballantinesy i inne Jasie Wędrowniczki, a dobry, kilkunasto lub kilkudziesięcioletni single malt pija się małymi kieliszkami w temperaturze pokojowej. I żeby cieszyć się smakiem i aromatem należy poprzestać na maks 2 kieliszkach bo później kubkom smakowym i tak wszystko jedno jaką berbeluchę człowiek w siebie wlewa.

vonBrabant Odpowiedz

Najwyraźniej nikt nie zrozumiał. Nie dość że pomieszał z jakimś bąbelkowanym słodkim świństwem, to jeszcze zamiast zrobić sobie klasycznego drinka z coca-colą, użył do tego pepsi. Równie dobrze z fantą mógł to pomieszać. Albo rozsmarować kawior nożem na kanapce i przykryć plastrem boczku.
Mniej mi by było szkoda na miejscu autora, gdyby zwyczajnie wylał ją do zlewu.

Nielubieludzi Odpowiedz

Chyba były syn?

RockWolf Odpowiedz

Lepiej z coca colą pić whisky

Dodaj anonimowe wyznanie