#SSNOq

Kiedyś byłem Świadkiem Jehowy, urodziłem się w tej wierze i pamiętam wiele szczerej, bezinteresownej uprzejmości i miłości. Z początku obcy ludzie stali się dla mnie drugą rodziną. Jako, że na zebraniach w zborze oraz studium w domu często zachęcano mnie do czytania biblii oraz innych publikacji, bardzo szybko nauczyłem się płynnie czytać i mówić już w wieku 6 lat.
Z dumą odpowiadałem na pytania dlaczego nie chodzę na religię w pierwszej klasie podstawowej. Z początku szybko zaprzyjaźniłem się z całą klasą, jednak radość nie trwała długo.

Pewnego dnia przyszedłem jak każdego dnia do szkoły i czułem się jak niewidzialny, nikt z mojej klasy nie odpowiadał na moje przywitanie, większość nawet się na mnie nie patrzyła. Trwało to cały dzień, dopiero wracając ze szkoły dowiedziałem się od jednego z kolegów o co chodzi. Ksiądz na religii zwyzywał mnie od satanistów z kociej wiary, niewierzących itd. zakazał też dzieciakom się ze mną zadawać "bo nie dopuści ich do komunii" twierdząc, że mogę wciągnąć ich do swojej sekty. Koledzy z czasem zapomnieli o tym zakazie i jakoś lata mijały.

Dopiero w szóstej klasie postanowiłem coś z robić z tamtą sytuacją, chociaż wiedziałem, że według biblii nie powinienem być mściwy. Jeden z kolegów zapytał księdza czy mogę przyjść na religię, chociaż normalnie nie chodzę. Ksiądz się zgodził. W trakcie lekcji było akurat coś o miłości do bliźniego i ksiądz tłumaczył, że wszystkich powinno się dobrze traktować bez znaczenia na pochodzenie, rasę etc. Wtedy podniosłem rękę i przypomniałem mu całą sytuację z pierwszej klasy, przy czym wyciągnąłem swoją biblię z plecaka i przeczytałem mu kilka wersetów oraz objaśniłem, że według biblii jest całkowitym przeciwieństwem człowieka, którym z racji swojego stanowiska, powinien być.
Ksiądz z początku był miły lecz w pewnym momencie wstał i zaczął krzyczeć, chciał mi zabrać biblię i wyrzucić do śmieci. Nie pozwoliłem mu na to, przy okazji trochę mi się po głowie oberwało. Wyrzucił mnie z sali, ale byłem z siebie zadowolony, bo w te kilka minut udało mi się pokazać jakim fałszywym i zepsutym był człowiekiem, a jego wybuch gniewu tylko wszystko potwierdził.

Za namową mojej klasy poszedłem do pani dyrektor i powiedziałem o zaistniałej sytuacji. W niedługim czasie inny ksiądz zaczął uczyć religii, miły starszy pan, z którym dobrze mi się rozmawiało, ja szanowałem jego, a on moje odmienne poglądy.

PS. Teraz jestem ateistą z wyboru.
ZepsutyRomeo Odpowiedz

Ksiądz wyrzucający Biblię do kosza... Tego jeszcze nie było.

Shadowcat7

Jak byłam w gimnazjum, katechetka wyrzuciła do kosza biblię adwentystów, którą przyniosła koleżanka.

NopeMcNopey

Jeśli nie jest to "autoryzowane" tłumaczenie, to z punktu widzenia konkretnej religii nie jest to Biblia tylko jakaś wariacja na jej temat. Weźmy na przykład stworzenie świata świat ponoć został stworzony w sześć dni, dzień to "jom", ale słyszałem, że liczba mnoga od "jom" oznacza zarówno dni, jak i nieokreślone dokładnie okresy. Zatem możliwe, że mowa jest nie o sześciu dniach a sześciu okresach. Kolejnym przykład to Mojżesz. Jego twarz "promieniała", ale w wyniku błędnego przekładu dosyć rozpowszechniła się wersja, jakoby jego twarz "miała rogi" po spotkaniu z Bogiem. W Koranie (którego się nie tłumaczy - tłumaczenia Koranu to nie Koran) jest mowa o tym, że na męczenników czekają białe dziewice. Albo białe winogrona - różnica to jedna kropka nad jednym znakiem. I tak dalej, i tak dalej. Z tego względu religie określają, jakie tłumaczenie jest poprawne.

NopeMcNopey

Dodajmy, że jeśli przyjmiemy interpretację z tym, że mamy mowę o okresach a nie o dniach, możemy bardzo łatwo dojść do koncepcji "Boga - zegarmistrza": stworzył świat, a w siódmym okresie - obecnym - odpoczywa. No i zapomniałbym: ,. Wrzucam przecinek, bo w poprzednim komentarzu zapomniałem.

RoseRose

No nie było! może myślał że Świadkowie mają inną biblie? wielu tak myśli a to wcale nie prawda i tym bardziej pokazał brak szacunku.

NopeMcNopey

@RoseRose Ups! Nie jest. Tłumaczenie Biblii w wykonaniu Świadków Jehowy jest tłumaczeniem z angielskiego, a nie z oryginału. Poza tym wystarczy przez chwilę poszukać, żeby znaleźć setki, jeśli nie tysiące miejsc, w których ich przekład nie zgadza się z przekładem akceptowanym przez Kościół Katolicki.

Punk

U mojej koleżanki w klasie ksiądz mówił im że wydarzenia z bibli nigdy nie miały miejsca i jest to bajka napisana przez ludzi

TrzymajSieBogdan

Co z tego, masz szanować jego poglądy ty pieprzowy ateisto! :D

wildcat

@NopeMcNopey - to prawda, że na polski język jest przetłumaczona z angielskiego, ale na angielski była z hebrajskiego, aramejskiego i greki. Poza tym niegdyś używano przekładu z Biblii katolickich, np. gdańska, tysiąclecia. Różnice występują, ale chodzi o sens i myśl przewodnią, która w każdej Biblii przebija wyraźnie

Ruta

@NopeMcNopey - w sumie skąd bierzesz takie informacje? Chętnie bym o takich błędach w tłumaczeniach poczytała/posłuchała.

RoseRose

@wildcat zgadzam się. Sama miałam to dodać w swoim komentarzu, że myśl i sens jest zupełnie bez zmian @ruta ja też jestem ciekawa o jakich błędach w tłumaczeniu mowa :)

Zobacz więcej odpowiedzi (10)
Paula2212 Odpowiedz

To, co zrobiłeś, to wcale nie zemsta, tylko po prostu pokazanie komuś, że zrobił źle, tyle że po dłuższym czasie :)

Zastaranatestrone Odpowiedz

Wlasnie się ostatnio zastanawiałam, ze jeszcze nigdy nie trafiłam na wyznanie Świadka Jehowy. Tu byly świadek, ale zawsze coś. Ciekawa jestem, czy jacyś Świadkowie czytają takie strony, bo wiem, ze raczej starają się trzymać w swoim gronie. Mam dużo świadków w rodzinie, ale nie poruszałam z kuzynami nigdy takich tematów.

wildcat

Czytają ;)

WataiMe

Wbrew temu co wiele osób sądzi nie mają bana na internet i telewizję...

Madagaskar

Czytamy :)

Walkiria87

Czytaja czytaja :) nawet codziennie

Zastaranatestrone

Ahaha, to super. Dobrze wiedzieć, ze nie zamykacie drzwi dla tych "ze świata". Slyszalam różne smieszne mity o Świadkach, np. ej, a wiecie, ze zona nie może nawet usiąść przy mężu i odpocząć. BZDURY. Świadkowie maja normalne życie i rodziny. Pozdrawiam wszystkich!

SkrzypceSherlockaH

Ojj czytamy ;)

Podloga143

Czytamy :P

FrancuskiPiesek

Czytamy, czytamy ;) W sumie bardzo miło spotkać was też na tej stronie :) Pozdrawiam!

myszka0303

Ja jestem, i tak czytam anonimowe :)

myszka0303

Miło was tu spotkać, pozdrawiam ;)

Zobacz więcej odpowiedzi (1)
WataiMe Odpowiedz

Wreszcie ktoś, kto mimo że odszedł od tej wiary, nie zaczyna rozpisywać się wszędzie jak tam jest źle.

NFZ Odpowiedz

Ciekawe, bo mało jest wyznań Świadków Jehowy.

myszka0303

Niekoniecznie, po prostu większość takich osób nie podpisuje się na końcu ,,a i jestem Świadkiem Jechowy,,

SomeoneloveSomebody Odpowiedz

Też jestem Świadkiem, ale jakoś dziwnie nigdy nie miałam z tym problemów w szkole. W sumie dalej nie mam. Jakoś tak dobrze trafiłam. c:

Madagaskar

Ja tak samo. Wiadomo, czasem jakies tam niegrozne dokuczanie czy zarty, ale to kwestia podejscia do tego :)

SkrzypceSherlockaH

No widzisz, np w mojej nowej szkole jeden kolega cały czas sie naśmiewa :c

FrancuskiPiesek

Ja też problemów nie mam, czasem nawet niektórzy z ciekawości pytają o moje wierzenia ;)

vikindzek Odpowiedz

Też Przeżyłam podobne sytuacje i traktowano mnie jak odmienca, oj nie bylo lekko... A co do autora, gratulacje za wykazanie odwagi i uświadomienie (mam nadzieje) księdzu jakie obłudne to bylo z jego strony.

acrocephalus Odpowiedz

My mamy najlepszego księdza w szkole: prawo jazdy we wszystkich kategoriach poza t, ratownik OSP, gitarzysta i kolekcjoner gitar (ma ich ponad 20, często jeździ dawać koncerty) i harleyowiec (oczywiście bez satanistycznych znaków). A ksiądz proboszcz tak jak ja interesuje się ptakami, więc jak przyszedł do mnie po kolędzie mieliśmy wspólny temat.

myszka0303 Odpowiedz

Jestem mile zaskoczona, że większość z was jest tak tolerancyjna dla Świadków Jechowy.:D

Katalayah

Taki z Ciebie Świadek Jehowy, a nie wiesz jak poprawnie napisać imię swojego Boga?

myszka0303

Po prostu się pomyliłam. Niestety aż dwa razy :( . Dzięki, że mnie poprawiłeś/aś.

PannaBi Odpowiedz

Teraz mnie zastanawia dlaczego został ateistą. Piekielna ciekawość...

AegonTargaryen

Bo przejrzał na oczy. Religię mial wpajaną od dziecka, a gdy dorósł stwierdził, że nie wierzy.

Zobacz więcej komentarzy (18)
Dodaj anonimowe wyznanie