#SEfFw
Zwykle po takiej dostawie jest dużo pustych kartonów, które trzeba skompresować i wrzucić do wielkiego kontenera na kółkach, znajdującego się na szczycie parkingu. A co zrobić, jeśli kartony już się tam nie mieszczą? Należy wskoczyć do owego kontenera, poskakać trochę i ugnieść kartony, a na górę wsypać nową warstwę.
Pewnego dnia padło na mnie. Wspięłam się na kosz, podskakiwałam radośnie... Aż nagle poczułam, że kosz zaczyna powoli przesuwać się ku dołowi. Tak, faceci od śmieciarki nie zablokowali jednego z kółek! Sunęłam sobie radośnie ku ulicy, nie mogąc w ogóle złapać równowagi... Wtem nagle pojawił się on! Mój szef, który widział całe zdarzenia na kamerach, podbiegł i zmienił trajektorię kontenera ze śmieciową zawartością (w tym ze mną), tak aby delikatnie uderzył on i zatrzymał się na murku. Nie, nie zapytał, czy nic mi się nie stało. Żałował, że nie nagrał filmu na YouTube... Nazywałby się chyba: historyczny drift w koszu na śmieci!
Moja wyobraznia dziala cuda :D :D
.. nie potrzeba tu YouTube'a ☺😂😘
Film byłby zabawny, mógł zapytac czy wszystko z Tobą w porządku, fajne wyznanie
A na kamerach się nie nagrało?
hahah chciałabym to zobaczyć 😂😂 ale dobrze, że nic Ci się nie stało
Pomyśl, że przynajmniej miałaś fajną historie do opisania na Anonimowych :D
Pierwsza (głupia) myśl która przyszła mi do głowy to ile szalonych 15 latków widujesz tygodniowo
No to z monitoringu nie można było wrzucić na yt?
Wyobraziłam sobie anonimową grę, w której każdy poziom byłby inspirowany innym wyznaniem, twój byłby bardzo interesujący ;D
Zostawiam komentarz, żeby móc tu wrócić 😂
To ja się podpinam, kolekcjonuję dobre wyznania
Kurde, a ja zawsze chciałam sunąć z górki w jakimś wagonie... 😃