#S2oQM

Moja mama, pewnego dnia, postanowiła iść do galerii handlowej kupić sobie torebkę. Zaczęła ze skupieniem oglądać różne fasony w jednej z sieciówek. Po pewnym czasie upatrzyła sobie malutką kopertówkę, już miała po nią sięgnąć, gdy nagle spostrzegła, że "inna osoba" również jej zapragnęła.
- Przepraszam, ale ja byłam pierwsza - powiedziała mama.

Jakież było zaskoczenie pań z obsługi, które zobaczyły, jak mama mówi sama do siebie, a właściwie do własnej ręki, która odbijała się w sklepowym lustrze. Personel patrzył się na moją mamę jak na kogoś szalonego, a ta czerwona na twarzy wyszła ze sklepu.
Po tym wydarzeniu nie kupiła już żadnej torebki :)
brokenarrow Odpowiedz

moja mama zaświeciła światło w łazience, bo miała się tam udać, ale zanim to nastąpiło, weszła jeszcze na chwilę do pokoju po czym udała się pod drzwi toalety. Zobaczyła, że się świeci, więc zapukała i zapytała "kto tam?"

wemniepiniondz

Hahahaha nieźle :D 😂

SweetHoney

A odpowiedziała? :P

brokenarrow

wszyscy zaczęli się śmiać, więc zorientowała się, że jest coś nie tak i z burakiem weszła do środka :)

KtOsWaZnY

A u mnie w łazience ktoś zostawił oświecone światło i zamknął drzwi ale nie na klucz i oczywiście nikogo tam nie było xD a ja głupia stałam chyba z 10 minut pod tymi drzwiami i czekam aż ktoś wyjdzie xD bym czekała chyba do rana. Potem wpadłam na pomysł żeby zapukać i zapytać kto tam jest xD

McRAWICZ

KtOsWaZnY, ja tak często mam :D

ByNightWeCanMore Odpowiedz

Hahah :D
Gorzej gdyby właścicielka " cudzej ręki " odpowiedziała.

Ksiazkomanka123 Odpowiedz

Dobrzez ze nie krzyczała na manekin 😂😂😂

Marcia

Mi kiedyś zdarzyło się potrącić manekin, po czym powiedziałam do niego "przepraszam" :D

przestansiemazac

Ja kiedyś stałam za manrkinem i czekałam aż ustąpi mi drogi

78FS Odpowiedz

E tam, każdemu może się zdarzyć. Gorzej jak wielokrotnie.

hajsowniczka Odpowiedz

Przynajmniej powiedziała 'przepraszam'. Teraz większość ludzi nie zna tego słowa ...😒

SweetHoney Odpowiedz

Mogła wychodząc powiedzieć do tego personelu, żeby uważali na tą kobietę ;)

MiecNadzieje Odpowiedz

Jestem dosyć roztargnioną osobą i często zdarza mi się na coś wpaść. Pewnego dnia idąc przez środek miasta uderzyłam głową w latarnię i ją przeprosiłam :-D

Cichociemna

... A ona na to: nie ma sprawy i wtedy uświadomiłaś sobie, że chyba mocno przywaliłaś 😄

przestansiemazac

Kiedyś jak byłam młodsza czytałam taką historię w "bravo" czy coś takiego... Jak czytałam to siostrze to się posikalam ze śmiechu. Mimo, że wczensiej czytałam to z 5 razy... Serio

zuzel Odpowiedz

Ja , torebka i ja ...:D

gitarzystka Odpowiedz

Nie rozumiem tego "czerwona na twarzy wyszła ze sklepu. Po tym wydarzeniu mama nie kupiła już żadnej torebki". O matko, nie ona pierwsza i nie ostatnia się pomyliła- nie ma co z tego robić tragedii... Ja bym się roześmiała i zadowolona poszła do kasy, a nie uciekała bez powodu... :P

nikaaa Odpowiedz

Moja ciocia jak była ze mną w Zarze to szukała przymieżalni. Ku mojemu zdziwieniu podeszła do lustra i zapytała się czy ktoś tam jest. 😂

Zobacz więcej komentarzy (4)
Dodaj anonimowe wyznanie