#RTDxA

Jakiś czas temu mieliśmy z rodzicami i ciocią gdzieś jechać kolejką w Trójmieście. Jak to często w wakacje bywa - tłok. Ogólnie duszno i mało miejsca. Gdy pociąg zajechał na stację to ciocia przez okna zauważyła, że w środku wagonów było niezwykle luźno, a nawet wolne miejsca siedzące. Niestety większość ludzi stała w przedsionku i nie dało się wejść. Mama zaproponowała by się przepchnąć dalej i usiąść, bo długa droga nas czekała. 

Ciocia wsiadła i zaczęła się przedzierać. Za nią mama i ja. Tata wsiadł jako ostatni z naszej grupki a za nim jeszcze kilka osób. "Miły" pan za moim ojcem zaczął sobie torować przejście łokciami. W przejściu stała kobieta z wózkiem. Tata się wkurzył i wykrzyknął: "Co mnie pan tak pcha, zaraz na wózek wpadnę". Spocony pan odpowiedział: "A gdzie mam się pchać?". Tata odparł kasując tego typowego Janusza: "A znajdź se pan babę i w nią pchaj!". Mężczyzna więcej się nie odezwał, a wszystkim wokół poprawiły się nastroje.
Blondii Odpowiedz

Tata mistrz riposty??

Quattro Odpowiedz

Tata miszcz xD

wrednapani Odpowiedz

- Co sie pan tak pchasz na chama?
- A skąd mam wiedzieć na kogo się pcham.
;)

Wiola Odpowiedz

Stawiam mu wirtualne piwo :D

nasniedogoniat Odpowiedz

Dobrze, że mój tata też ma takie cięte teksty :D

dylewskaaa Odpowiedz

każdy tata to miszcz ciętej riposty :D ^^

Dodaj anonimowe wyznanie