#RKBVi

Pewnego dnia zostałem zaproszony na obiad do rodziców mojej dziewczyny. Gdy usiedliśmy przy stole i zaczęliśmy jeść postanowiłem, że trzeba rozluźnić atmosferę, a że mam duże poczucie humoru to zadałem zagadkę, która brzmiala: "Wiecie jaka jest różnica między dziewczyną, a żoną?". Wszyscy spojrzeli się tak jakby oczekiwali odpowiedzi, więc szybko odpowiedzialem: "45 kg!". 

Tata mojej dziewczyny śmiał się na cały pokój, ale jej mamie nie było do śmiechu. Od razu rozumiałem, że to najgorszy żart jaki mogłem powiedzieć.
qaczqa Odpowiedz

Oj tam. Najważniejsze że teściu cię lubi :D

ardi Odpowiedz

a na deser badziebadla?

Czajniczek

Kalafijor :D

ItsAPrankBro

Co w tym w ogóle śmiesznego?

oltaiws98 Odpowiedz

a na obiad był pewnie kalafijor?

kalafijorr

Potwierdzam, byłem tam.

chocolate679

Kompociku też nie mogło zabraknąć.:D

Kompocik

Potwierdzam, też byłem.

ItsAPrankBro

Dlaczego ten kalafijor wszystkich śmieszy?

Miki Odpowiedz

No to pozamiatane :/

Dodaj anonimowe wyznanie